Nie mam na play liście numerów do których mam czerstwy stosunek…mam takie, które rozpalają dobre wspomnienia….jak np ten, za sprawą którego pokochałem White Zombie i pozostałe odpryski po tej ekipie. Z ciekawostek - to był podkład pod reklamę Jeansów Wranglera w oprawie rodeo w jakimś Teksasie cy cuś, obejrzane przed seansem w kinie i się zaczęło ¯\_(ツ)_/¯
Zaloguj się aby komentować