
Komunikat Prokuratury . 31-letnia Łodzianka usłyszała zarzut znęcania się ze szczególnym okrucieństwem nad swoim 5-miesięcznym synkiem. Dziecko jest w szpitalu, ma złamane obie rączki i nóżkę. Według matki doznało urazów podczas przewijania, ale lekarz nie miał wątpliwości, że to skutek stosowania przemocy.
Kobiecie przedstawiono zarzut znęcania ze szczególnym okrucieństwem nad osobą nieporadną ze względu na wiek (art. 207 § 1a kk, kara do 10 lat pozbawienia wolności) oraz spowodowania uszczerbku na zdrowiu (art. 157 § 1 kk). W trakcie przesłuchania kobieta przyznała się do popełnienia zarzucanego przestępstwa oraz wyjaśniła, że zdenerwowała się na chłopca w trakcie w trakcie przebierania i dlatego wykręciła jego kończyny. Dodała, że bardzo żałuje swojego zachowania.
#wiadomoscipolska #lodz #dzieci #przemoc