@mannoroth Można zauważyć różnicę. Poniżej –25°C trudno już podbiec gdziekolwiek, żeby się rozgrzać, bo powietrze zaczyna gryźć w gardło. A poniżej –35°C robi się naprawdę ciężko cokolwiek robić na dworze — nie mówiąc już o jakiejkolwiek intensywniejszej aktywności.