Komentarze (11)
@mannoroth Można zauważyć różnicę. Poniżej –25°C trudno już podbiec gdziekolwiek, żeby się rozgrzać, bo powietrze zaczyna gryźć w gardło. A poniżej –35°C robi się naprawdę ciężko cokolwiek robić na dworze — nie mówiąc już o jakiejkolwiek intensywniejszej aktywności.
@Prytozord U mnie ledwo -30... Pamiętam jak kilka lat temu przez kilka dni trzymało po -39. No ale papierów na to nie mam. Między Tolga a Os było przez chwilę -32.
Zaloguj się aby komentować


