Komentarze (24)

@eloyard po też, szczególnie jeśli w trakcie zaczyna się przyklejać do stołu. Dzisiaj na przykład po arbuzie ręce były myte po łokcie

@moll ale ja mówię: "dzieciarnia myje" (w domyśle: sama z siebie), a nie: "mamusia za kołnierz do zlewu zaciąga pod groźbą kary śmierci". Kiedy nie dopilnujesz to masz potem ślady jak w warsztacie po zmianie oleju w starym rumplu z zapieczonym korkiem spustowym.

@eloyard dlatego młodszego pilnuję, bo on za mały na własną inicjatywę, za to starszy sam się myje, bo nie lubi się kleić (jakiś pozytyw autyzmu, że chodzi zaskakująco czysty jak na dziecko)

Zaloguj się aby komentować