Kupiłem sobie magiczny wynalazek do szyb w aucie, który służy do nadania im właściwości hydrofobowych i wiecie co? Najlepiej wydane 150 zł w moim życiu. Gdyby nie to, że droga była brudna i cały ten brud leciał na szyby to nie musiałbym używać wycieraczek podczas deszczu.


Tylko trzeba bardzo dokładnie zeszlifować warstwę ochronną z fabryki i baaardzo dokładnie nałożyć płyn ochronny.


https://gyeon.pl/pl/products/q2-view-evo-2379.html?srsltid=AfmBOopO-5JYqhcMBOkQ7EyDI0yzw08gsrWE4efosoJmYO2bgcCWcUOL


Edit: dodaję filmik jak to działa


#motoryzacja

Komentarze (21)

@entropy_ nah, to jest warstwa, która jest bardzo trwała mechanicznie (widziałem testy). No i butelką starcza na przednią szybę, boczne i lusterka

@entropy_ a tak całkiem serio to powłoki siloksanowe są bardzo odporne na uszkodzenia mechaniczne. Jeśli normalnej szyby nie uszkodziła moja mosiężna skrobaczka to tego tym bardziej

@SignumTemporis po prostu ładujesz ile się da, a potem ścierasz lekko wilgotną ściereczką. Najpierw po prostu trzeba bardzo dokładnie odtłuścić szybę i spolerować wierzchnią warstwę

@maximilianan coooo??? 150zł??? Następnym razem kup Rain X od Sonaxa za 20zł. Używam od kilku lat, jedna buteleczka na 3 samochody wystarcza na jakieś 5 - 6 lat aplikacji 2x w roku. Działa wyśmienicie, od ~90km/h wycieraczki stają się zbędne.

Zaloguj się aby komentować