Kupiłam miód pitny na spróbowanie bo zawsze się zastanawiałam jak to smakuje. Smakuje koszmarnie, w ogóle nie ma miodowego smaku tylko jak jakiś tani bimber czy wino. Spodziewałam się, że będzie za słodki, a on jest za alkoholowy xD


#problemypierwszegoswiata #alkohol #pijzhejto

Komentarze (17)

Też to kiedyś przeżyłem. Jako dziecko czytałem dużo Kajko i Kokosz, gdzie ciągle pili miód. Wyobrażałem sobie, że miód pitny to coś przepysznego, jak jakaś oranżada o smaku kwiatowym. Kiedy później tego spróbowałem to byłem koszmarnie rozczarowany.

@GtotheG kupny to jest ch⁎⁎⁎ia w większości przypadków bo nie ma prawa czystości na wzór niemieckiego Reinheitsgebot i tam może pójść wszystko. Robię miody pitne od wielu lat i to jest kurła wdzięczny trunek.

@wonsz i wtedy nie smakuje jak tanie wino? Ja się spodziewałam czegoś o smaku miodu, że mnie zasłodzi i nie dopije, a to wali jak tani bimber xD

@GtotheG bo tam pewnie miodu tyle co kot napłakał, jebie ci tam przefermentowany na szybko cukier buraczany z dodatkiem miodu. wiem ile jest roboty oraz czasu potrzebnego żeby miód pitny był dobry i widząc ceny rzędu 23pln za 0,7L trójniaka no to wiem że w środku jest wszystko tylko nie miód - jak czwórniak musi poleżeć dobrych kilka lub kilkanaście miesięcy, układanie trójniaka już się liczy w latach no to nie może być tanie...

To zalezy czy pije sie czworniak, trojniak czy dwojniak albo nawet poltorak.

Ale nie wiem jakim cudem cos co ma troche wiecej % alkoholu od wina mialo od niego mniej dawac alkoholem

Wedlug mnie sa slodkie i dobre, zwykle pije trojniaki

@Wannasauna trójniak. No ale spodziewałam się czegoś co będzie smakować miodowo, a to wcale miodowo nie smakowało. Kupiłabym jakieś tanie wino i doznania podobne xD

Zaloguj się aby komentować