Ktoś na AMA mnie pytał o ekstremalne warunki pogodowe, w których pracowałem. Ekstremalnych nie doświadczyłem, ale wygląda to mniej więcej tak:
Komentarze (22)
@Smacznyy Pogoda bywa nieprzewidywalna, o czym sam się wiele razy przekonałem. Czasami po prostu nie da się tego uniknąć i często kapitan staje przed dylematem, czy ryzykujemy i może nie będzie tak źle, czy omijamy. Ma wtedy świadomość, że mogą przyjść nieprzyjemne e-maile i będzie musiał się tłumaczyć. W Azji, gdy wieczorem wpływaliśmy do portu w 10 sekund zrobiła się taka ulewa i wiatr, że deszcz padał poziomo. Gdyby kapitan nie dał całej naprzód tuż przy kei i nie odciągnął rufy, to prawdopodobnie bylibyśmy w telewizji
Jeszcze coś takiego, chciałbym zobaczyć stan dziobu po takim zaryciu. https://streamable.com/185n14
Gdyby komuś nie chciało się szukać na kanale, który podrzucił @bartek555 https://youtu.be/qpV_iqXXsDg?t=1305 oraz https://youtu.be/dLsTwFf7PmQ?t=764
@zryyytyyy ten filmik najlepiej to opisuje https://www.youtube.com/watch?v=cEEHQ-aYHaQ
@bartek555 mi się jeszcze nie zdarzyło spaść z klopa, ale z takich grubszych sytuacji, to u mnie w firmie jeden kapitan zrobił sobie skalpa z potylicy, bo spierdolił się ze schodów i przejechał głową po tym metalowym okuciu na krawędziach, zapomniałem jak to się fachowo nazywa. Jeszcze mamy taki statek, który kursuje Islandia - Kanada i przynajmniej raz w miesiącu zostawał na Islandii na naprawy, także musi być grubo na takiej rotacji.
Miesiąc takiego jebania na północnym to musi być męka dla psychy. Ja to jestem raczej entuzjastą spokojnego pływania po zatokach
Zaloguj się aby komentować