Ktoś mi wytłumaczy jakim cudem auto wielkości bmw x5( https://jacpolska.pl/js8-pro/) kosztuje mniej niż 130 000 zł?
Przecież oni muszą dopłacać do sprzedaży, nie ma opcji, że nie
#motoryzacja
Ktoś mi wytłumaczy jakim cudem auto wielkości bmw x5( https://jacpolska.pl/js8-pro/) kosztuje mniej niż 130 000 zł?
Przecież oni muszą dopłacać do sprzedaży, nie ma opcji, że nie
#motoryzacja
@MostlyRenegade ok, rozumiem, że sprzedają taniej. Jestem w stanie zrozumieć, że dużo tańsi, ale nie aż tyle. To nie są auta skrajnie budżetowo wykonane jak swego czasu były kie, hyundaie czy inne egzotyki na przelomie wiekow.
@jajkosadzone nie chodzi tylko o gównianą jakość i niższe koszty produkcji. Oczywiście, że są dotowani i wiadomo o tym od samego początku.
Oczywiście że dopłacają. Dokładnie to chiński rząd. Dumpinguja ceny tak żeby wykosić europejsko-koreańską konkurencję, za 10 lat za tą samą jakość zapłacisz więcej niż za rzeczone BMW
nie jest powiedziane ze musza doplacac. U nich podstawowego sedana, ponad 4m auto kupisz od ok 40k pln. I jest to cena na rynek chinski gdzie panstwo na 100% nie doplaca bo maja za duzo firm motoryzacyjnych.
https://www.youtube.com/shorts/fC95Wd7tC1Y
Wiec czemu nie mialoby sie nie udac wyprodukowac troche tylko wiekszego auta za 2x wyzsza cene + podatki? Wtedy wyjdzie wlasnie okolice 130k
@666 właśnie dlatego jest tak dużo firm motoryzacyjnych bo właśnie dopłacają.
Poza tym na swój rynek dopłacać teoretycznie nie muszą bo ich obostrzenia co do bezpieczeństwa są dużo dużo niższe a dopłaty mogą se ustalić tylko na eksport bo mają w dupie zasady konurencji
Producenci walczą o przeżycie. Większość z nich nie przetrwa następnych kilku lat. W zasadzie eksport to często jedyna szansa na sprzedaż z jakimkolwiek zyskiem.
Państwo im dopłaca, ale tylko do sprzedanych sztuk, więc robią wałki (jak to Chińczycy).
Do tego 6 dni pracy po 12h, minimalna na poziomie 1400zł/miesiąc (to max, bo w biednych rejonach jest mniej), 10 dni wolnych w roku i oto efekt...
@jajkosadzone przede wszystkim oszczędność na r&d - kiedy europejskie marki spędzają miesiąca na pustyni czy kole podbiegunowym upewniając się że ich nowy model przetrwa wszystko w Chinach robią ctrl+c ctrl+v i kolejny model na rynek. Do tego nie zarabiają na nich zbyt dużo jeżeli wcale https://www.theautopian.com/the-big-secret-of-many-chinese-automakers-is-that-theyre-bad-at-making-money/
@jajkosadzone dopłaty, samochód zerzniety, części jak się coś spierdoli pewnie będzie problem bo kolejny model to zupełnie nowa kopia
Projekt zerzniety z deski i innych. Uwaga na części które mogą być tylko dekoracja. Samochód może też mieć zarejestrowany mniejszy tonaż, mniejsze silniki itd itp
@jajkosadzone bo w realu nie kosztuje 130k złotych
Większość salonów robi co może aby utrudnić ci zakup za gotówkę. Oni cisną w kredyty i wtedy mają dopiero zysk. Głównie bawią się w raty balonowe. Sprawdzałem to raz ja jakimś BAIC 5 albo BAIC 3, nie pamiętam.
Auto w teorii 100k. W praktyce masz 60 rat z czego:
59 rat po zsumowaniu dają 125k złotych (tutaj jeszcze uczciwie)
Ostatnia rata (60) wynosi 25k złotych! I wtedy okazuje się, że auto za 100k, w rzeczywistości kosztuje 150k
@SzubiDubiDU niekoniecznie,to idealna sprawa do sprzedazy,bo napedza popyt: latwiej jest placic rate np. 1500 czy 2500 zl? Wiecej ludzi kupi auto z rata 1500 zl czy 2500 zl? Tak samo robi toyota i bije rekordy sprzedazy.
@jajkosadzone tylko poniekąd zmusza do wymiany auta co te 5 lat bo wychodzi, że musisz zapłacić 25k za auto warte już tylko 60k, chyba że dasz je w rozliczeniu a my zrobimy "fajny" rabacik na kolejne
Zaloguj się aby komentować