@bojowonastawionaowca aaa to taki stary angielski żart: "w Walli można dobrze podupczyć, zjeść pyszny gulasz i kupić ciepły sweter! i to wszystko z jednego zwierzęcia!"
a w mojej okolicy jest po prostu od zajebania owiec.
A owce są fajne i dobrze wyglądają na materiałach reklamowych.