Krótki post zachęcający do używania jednej z opcji, jeżeli chodzisz na siłownię i masz Garmina na łapce. Nie wiem czy korzystacie z tej opcji, ja długo nie korzystałem, ale już grubo ponad rok temu ją poznałem i się zakochałem - mianowicie wpisywanie swoich treningów siłowych do zegarka.

Najłatwiej trening stworzyć przez przeglądarkę na komputerze. Zegarek jest idealnym upgradem klasycznego notesika i zeszytu. Osobiście tworzę sobie plan w excelu, potem tworzę w aplikacji (duży minus za bazę ćwiczeń, a raczej jej tłumaczenie na PL, długo się szuka odpowiednich), uzupełniam ilość serii oraz powtórzeń oraz obciążenia i wchodząc na siłownię na trening klikam “rozpocznij trening” i zegarek mnie “bezmyślnie” prowadzić przez trening, który dokładnie zaplanowałem wcześniej. Po każdej serii mogę wprowadzić liczbę powtórzeń lub ciężar, jeżeli użyłem innego niż zaplanowany. W przypadku zmiany kolejności, mogę łatwo pominąć serie i wrócić do niej na końcu treningu (w dowolnym momencie w sumie kosztem klikania).

Moja grupa znajomych na Garminie jest już dość duża, ale większość na siłowni robi trening z pamięci albo z zeszytem i w aplikacji monitoruje tylko jego wykonanie, a nie detale. Mi duża radość sprawia historyczne przeglądanie rozpisek, wyników, tętna czy czegośtam co monitoruje.

Także naprawdę bardzo polecam ten styl życia i treningu, trzy plusy żadnego minusa ☺️

#garmin #silownia #trening

d276b7e7-5567-4824-8bbf-83921dd21f5d

Komentarze (14)

@podzielny Hevy wygodniejsze niż przeklikiwanie się przez ciężary i możesz wpisać czy normal set, failure set, czy dropset a Garmin jest mega upierdliwy i nieintuicyjny. Robię tylko start treningu i początek i koniec serii nic więcej nie uzupełniam.

@AdelbertVonBimberstein co to jest hevy? Aplikacja jakaś mi wyskoczyła jak googlowalem.

Może dodam - telefon zostawiam w szatni, mam tylko Garmina na łapie, słuchawki na uszach i z zegarka muzyka i magnezje. Zero rozproszenia z telefonu, czas dla mnie.

Czy garmin nieintuicyjny? No idea, za długo używam, żeby móc ocenić, wiem gdzie wszystko jest i szybko wszystko wyklikuje, a nawet nie mam dotyku, tylko analogowy zegarek, bo taki preferowałem.

@AdelbertVonBimberstein po co mi zegarek, skoro mam Hevy. 4 darmowe szablony, dziesiątki ćwiczeń i możliwość tworzenia własnych, rejestrowanie RM, rpe, przerw między ćwiczeniami, dropsety, serie rozgrzewkowe, do upadku, statystyki. Excel na sterydach. Cena premium skandaliczna, chociaż i tak taniej niż fitatu xD

@AdelbertVonBimberstein ja też kiedyś kupiłem, ale mi wygasło w momencie jak już nie było kolejnej promocji. + jest taki, że szablony stworzone w czasie premium mi zostały.


@notak rozgrzewek w sumie chyba nie robią tylko ci, którzy bawią się małymi ciężarami xD nie ma sensu ryzykować kontuzji. jeśli ktoś wiąże się z siłownią na dłużej, to jakaś forma rozgrzewki (ja robię rotatory, krótka dynamiczna i zawsze przynajmniej jedna seria wstępna) zmniejsza ryzyko kontuzji.

@podzielny masz trening: dodajesz jednym guzikiem albo usuwasz serie, jak chcesz alternatywne ćwiczenie to ci proponuje.

Jak masz jakiś PR to ci wyskoczy notyfikacja, możesz dodać czas odpoczynku po każdej serii i zrobi ci w słuchawkach takie plum.

Ściągnij, jest darmowa wersja ograniczona do 4 różnych własnych treningów (możesz 4 plany treningowe sobie stworzyć jakie chcesz albo wybrać z predefiniowanych).

Polecam bo łatwo śledzić progres i dla mnie ważne jest, że mogę dodać zdjęcie po każdym treningu i porównywać wizualnie.

@podzielny to jest podstawa garmina. Ja nie robię liczenia setów, ani serii, bo mnie to denerwuje i nie potrzebuję, ale korzystam z rozpisywania treningów i ćwiczeń po kolei.

Zaloguj się aby komentować