Komentarze (16)

@LaMo.zord niemcy to kraj nadmuchany stereotypami z końca XX wieku jeśli chodzi o jakość ich technologii. Jeszcze odcinają kupony, ale król jest nagi.

Ja mam kilka narzędzi Bosha i w sumie więcej na pewno nic od nich nie kupię. Każde niby fajne i porządne ale w każdym jest jakiś beznadziejny defekt, który wynika z szukania oszczędności na siłę albo celowego pogarszania produktu. Każde z tych narzędzi musiałem sam poprawiać po genialnych niemieckich konstruktorach.

@slec21 Trudno polecić jakąś konkretną markę. Z narzędzi ze średniej półki cenowej to zawsze jest loteria. Jeśli masz budżet to pewnie Milwakee albo Hilti.

@Basement-Chad Milwakee to raczej średnia półka cenowa (w okolicach Dewalta i Makity), Hilti to górna półka.

@Basement-Chad W marketach często to partie/modele zamawiane przez sieciówki. Np. niektóre modele będące dostępne w sieciówkach, nie są widoczne na stronach www producentów. Wtedy masz pewność że jest to model wyprodukowany po taniości w chinach na "logo licencji" uznanego producenta.

@Marchew O tym akurat nie słyszałem. Ale te wady o których mówię raczej dotyczą takich drobnych rzeczy. Np. ostatnio kupiłem odkurzacz warsztatowy Bosha. Niby ok ale ma kilka wyjątkowo upierdliwych wad które możnaby usunąć na etapie produkcji masowej za grosze. Np. kabel z izolacją PVC który przy temperaturze 10 stopni robi sie twardy jak patyk. Wystarczyło podnieść cenę o 5zł i dać przewód z izolacją EPR. Skończyło się na tym, że musiałem samemu ten kabel wymienić.

Mam też szlifierkę z serii Bosh Proffesional. Wszystko fajnie ale nie da się jej wyważyć. Łapie takie wibracje, że wszystko w okolicy sie trzęsie. Przyczyna - krzywa nakrętka dociskająca ściernice i zbyt luźne spasowanie pierścieni mocujących. Pierścienie są kute ale oszczędzili parę centów na obróbce otworu.

przewaga dzieki technice xD

gdyby nie europa wschodnia i bałkany to by tu za wiele w fabrykach się nie działo, trzeba czesto poprawiac ich pomysly

Zaloguj się aby komentować