#konstruktorelektrykamator #budownictwo


Znajomy poprosił żeby zamontować mu kasetę bramową do wideodomofonu.

Spoko, nie ma problemu, mówię.

Na miejscu okazuje się że problem jednak jest.

FachoFcy murarze mieli wyciąć otwór w bloczkach tak zeby dało się zamontować kasetę, no i wycięli. Tylko k⁎⁎wa tak duża że nie ma jak jej zamontować. Aaa, i jeszcze zajebali kasetę, znajomy musiał kupić kolejną.

Teraz trzeba zrobić ramkę ze stali nierdzewnej która zakryje otwór żeby można było przykręcić kasetę. No normalnie maczeta w kieszeni się otwiera.

Nie wopuścili żadnych kabelków łączących domofon z centralą bramy, żeby można było ją otworzyć.

https://youtube.com/shorts/Rg-I81sqP2M

Komentarze (15)

@myoniwy Jak to zajebali kasete? Ten panel z guzikami? Może któryś młody z rozpędu zawinął na auto. Głupio psuć sobie relację z klientem o taką pierdołę.

@Opornik Tak, to duże srebrne z guzikami.

Budowlańcy i relacje z klientami? Phi. Dobre.

Jak nie ten, to kolejny klient, a fant z budowy za parę stów to dodatkowa premia.

@myoniwy No fakt że roboty od chuja, ale mimo wszystko... Dobrze że mi się bardzo porządnego chłopa znaleźć udało do remontu.

@Pstronk no to byłby niezły patent żeby było lekko schowane. Ja wiem że to wszystko wodoodporne ale dodatkowa ochrona by Nie zaszkodziła.

I co teraz? Dorobienie z blachy ramki / adaptera. Ciekawi mnie jak budowlańce mając kasete nie odrysowali poprawnie prostokątu do wycięcia. No ale czego się spodziewać jak piszesz, że nawet kasete zajumali.

@inty tak, adapter z blachy.

No właśnie odrysowali. Otwór jest 2mm wiekszy niż kaseta czyli 122x282mm, pasuje idealnie.

@Pstronk a otwor na puszkę instalacyjną (bo jest w zestawie) powinien być ok 90x240mm

@myoniwy jak zwykle ktoś błędnie założył, że wystarczy budowlańcowi powiedzieć "wytnij mi pan tu otwór na takie urządzenie" i on się wszystkiego domyśli albo przeczyta instrukcję ( ͡° ͜ʖ ͡°)są tacy, ale to mniejszość. Najlepiej wszystko wytłumaczyć ze szczegółami i poprosić o powtórzenie, żeby się upewnić czy się zrozumieliśmy.

Czy w związku z tym może się okazać, że przez godzinę ustalasz z chłopem robotę, którą sam z zerowym doświadczeniem zrobiłbyś w 20 minut? Oczywiście, ale przynajmniej zapłacisz mu jak za 2-3 roboczogodziny ( ͡° ͜ʖ ͡°)

albo przeczyta instrukcję ( ͡° ͜ʖ ͡°)są tacy, ale to mniejszość.

@Szpadownik Budowlańcy nie czytają instrukcji na workach z zaprawą. Potem np lepią płytki na "placki", bo kolega tak pokazał. Producent się nie zna.

Zaloguj się aby komentować