Komentarze (23)

@koszotorobur panie kiedyś to internetu nie było i człowiek się cieszył jak miał demo na płycie z gazetki, a tera to wszystko te internety i w przeglądarkach co ramy zżerają

Po kim ty taki chitry na ram jesteś? Po matce pewnie, ona nigdy nie zamyka nieużywanych kart

@sierzant_armii_12_malp optymalizacja czegokolwiek leży dziś1 po stronie użytkownika, a właściwie dokupienia przez niego zasobów lub urządzenia

@macgajster dokładnie, taniej jest dokupić sprzęt niż czas programistów na optymalizację (co samo w sobie też jest dość trudną częścią)

@macgajster Niestety, w dzisiejszych czasach sporo urządzeń ma trudno rozszerzalne zasoby (vide Apple), albo w ogóle nierozszerzalne (smartfony, tablety). Często istotnym, bardzo niewygodnym do powiększenia zasobem, zasobem jest ilość energii w akumulatorach. Do tego prawo Moore’a się skończyło, i np. przyrost wydajności procesora z generacji na generację może być zaledwie rzędu kilku procent.


Czas więc ponownie zacząć szanować zasoby maszyny.

@ZohanTSW Jakbym ja powiedział klientowi, że te pół miliona procesorów, które ma zamówić, to ma wziąć szybsze modele, po 20 USD za sztukę więcej, bo ja nie będę optymalizował - to by mi chyba w robocie jaja urwali.


A prywatnie też się staram, żeby użytkownicy np. Raspberry Pi Zero mi nie narzekali.

@sierzant_armii_12_malp jeśli pracujesz w branży embedded to to nie działa, tam trzeba optymalizować ale tylko tyle, żeby wszystkie ficzery się zmieściły

@ZohanTSW


Nowy sprzęt Apple co roku? Chyba żartujesz Nie po to kupuję za ciężką kasę urządzenia mobilne, w których producent aktualizuje system przez 6-8 lat, żeby je co roku wymieniać.


A optymalizować w embedded (pomijając największe gówna, kiedy producent po wypuszczeniu sprzętu w zasadzie o nim zapomina) trzeba w ogólności - bo nie wiesz, co za dwa lata klient będzie chciał do systemu dorzucić, albo kiedy zdecyduje o zmniejszeniu dostępnych zasobów w przyszłych rewizjach sprzętu - w imię oszczędności.

@sierzant_armii_12_malp płacisz ciężkie pieniądze za wsparcie i brak możliwości rozwoju. Dzisiaj jeśli program lub gra wymaga więcej ramu niż posiada twój sprzęt, to jest to twój problem, dokup sobie zasobów, co w sprzętach Apple nie jest proste, pozostaje więc jedno - kup se nowy

@ZohanTSW Brak możliwości rozszerzania zasobów to, niestety, cecha wspólna praktycznie wszystkich współczesnych tabletów i smartfonów.


Jak widzę, że coś wymaga nieproporcjonalnie dużo zasobów w stosunku do tego, co oferuje, albo się ślimaczy - to po prostu tego nie instaluję, względnie natychmiast wywalam

Dotyczy to również mojej głównej stacjonarki (kompa AMD64 z Linuksem).

Zaloguj się aby komentować