
Już 14 czerwca wejdą w życie przepisy, które ucieszą miłośników naturalnego miodu. Chodzi o tzw. dyrektywę śniadaniową. Dzięki niej ze słoików z miodem znikną ogólnikowe napisy o mieszankach „z UE i spoza UE”.
Po wejściu w życie dyrektywy na etykietach miodów muszą pojawić się wszystkie kraje jego pochodzenia, a także ich udział procentowy.
Umożliwi to konsumentom unikanie określonych miejsc pochodzenia, jeśli mają podstawy, by im nie ufać - wyjaśnia w rozmowie z RMF FM rzeczniczka Komisji Europejskiej Louise Bogey.
Nie będzie już możliwe maskowanie na etykietkach rzeczywistych proporcji składników, czyli ukrywanie tanich i podrabianych domieszek z Chin. Do tej pory wielkie koncerny handlowe legalnie mieszały minimalne ilości drogiego, lokalnego miodu z tanim i masowym surowcem z Azji, ukrywając przed klientem realne proporcje. [...]
#wiadomosciswiat #uniaeuropejska #miod #dyrektywa #komisjaeuropejska #politykaeuropejska #rmf24