@Durielv8 no tak, lepiej patrzeć że nie ma alternatywy... jak byś przyszedł np. sklepu i mówił, że nie masz alternatywy i musisz kupić coś co chcę sprzedać to bym ci kazał sklep językiem własnym posprzątać i przyfasolił bym ci cenę pięć razy większą... bo przecież nie masz alternatywy.
Dokładnie tak samo jest z chujnią ełrogejską. Płacimy jakąś tam składkę i możemy otrzymać co najwyżej tyle kasy ile wpłaciliśmy, ale mamy ją wydać dokładnie tak jak nam każą, a dodatkowo mamy się dostosować w każdym innym względzie bo inaczej tusk z tego wyjdzie.