Komentarze (24)
@AdelbertVonBimberstein gdzieś ty biegał.
nimfy najgorsze bo może się wkłuć odpaść, i nawet nie zauważysz.
@Opornik nie wiem, trawy też były zrobiłem 21 km po górach teren różny. Generalnie bez deet 50% to się już nie ruszam.
@bori Tylko pstryknąłem palcem i po gościu, do tych wielgachnych pewnie nie ma lepszych sposobów, ale Ja to ze wsi jestem i jeśli coś mnie kąsa to zaraz ma przejebane i jest zakatrupione¯\_(ツ)_/¯
@winiucho Miej na uwadze że kleszcze mają specyficzną budowę "ryjka", przez co trzeba je wykręcać. Wyrywanie może skutkować jego rozerwaniem, a w konsekwencji infekcją
Ja w sezonie to mam okresy, gdzie codziennie wyciągam jednego albo i więcej. Rekord to ponad 20 na raz.
Polecam taką pęsetę z zaokrągloną końcówką.
Można ładnie przy skórze chwycić, bo pęseta nie zakrywa kleszcza i dobrze widać.

Zaloguj się aby komentować




