Kolega chce mnie na siłę zeswatać z jakąś dziewczyną. Co się spotykamy to, mówi mi, że czasu mam coraz mniej a całe życie sam, nic nie działam w tym kierunku. Ja mu pomogłem gdy potrzebował pomocy, to on chciałby mi teraz pomóc z dziewczynami.l Mówię: "Najpierw muszę załatwić parę rzeczy i może w przyszłości spróbuję coś działać w tym temacie". Wstydzę się powiedzieć dokładnie, że najpierw muszę poradzić sobie z zaburzeniami psychicznymi. Ten mnie wypytuje o mój typ to powiedziałem, że co będzie to wezmę bo nie mogę inaczej. To powiedział, że tak nie można i o mój typ zaczął wypytywać typu: chude/grube,wysokie/niskie zgodnie z prawdą odpowiedziałem: "wysoka, szczupła, blond włosy", jednak też nie chciałem ciągnąć tego tematu i pokazywać przykładów. Mam świadomość, że bez uporania się z zaburzeniami, robienie czegokolwiek w dziedzinie związków nie ma sensu. #zwiazki
