Kochani, w końcu nadszedł ten dzień. Zmieniłam avatar, żeby losowe osoby przestały myśleć, że jestem jakąś inluenserką z printeresta xDD Zdjęcie nie było moje. Ukradłam, ale tylko głupi by nie ukradł!

Kolejne też ukradłam, jakiś słodki sloth, chyba leniwiec po polsku. Identyfikuję się z nim, także się przyzwyczajajcie.


#avatar #nowyroknowaja

Komentarze (25)

@DiscoKhan Nie, potrzebowałem fejkowy profil do inwigilowania pewnej społeczności i dla jaj założyłem żeńskie ze zdjęciem jakiejś laski którego nie da się wygooglować.


Różne stare dziady o aparycji palacza kotłowego mnie podrywały...

@DiscoKhan W gry third-person gram raczej postaciami żeńskimi... Bez powodu... @GtotheG Wiesz co się mówi, nie ma brzydkich kobiet...

19ee3cbc-6851-4070-89e0-24034bc87bcb

@DeGeneracja glutek xD moj nick sie czyta dżi tu de dżi - mialo to symulowac literowanie jakie odstawiaja Amerykanie przy cheerleadingu itp. XD

@MasterChef no musze sie przyznac, ze kilka dostalam xD ale nie liczylam. Ale juz mnie meczylo tlumaczenie, ze sorry Gregory, ja tak nie wygladam

Zaloguj się aby komentować