Komentarze (7)

Sąsiad raz odpalił takiego bydlaka przed 22. Myślę sobie - "co jest kurde?!", bo mieszkanie w bloku, a tu słyszę za ścianą cykl pracy kompresora, którego wcześniej tam nie słyszałem. Na drugi dzień zagadka się wyjaśniła. Sąsiad zaczął przedmuchiwać kompa na balkonie. Zrobił swoje i już nigdy więcej tam kompresora nie słyszałem. Czyli dzień wcześniej wieczorem zebrało mu się na testy.

Ciekawe czy wie, że istnieje coś takiego jak sprężone powietrze w puszkach.

Zaloguj się aby komentować