Kiedyś takie chleby piekłem, ale od 3 lat nie miałem na tyle spokoju.
Niedługo zamierzam wrócić do tego chlebka na zakwasie, garowanego dobę w koszyku.
Tęsknię za tym smakiem i zapachem, brakiem drożdży (źle reaguję na te zwykłe).
No tylko zapomniałem kompletnie swojego procesu
Na pewno więc najbliższy, który zamierzam upiec, nie będzie taki ładny, nawet pomijając nacinanie.
Przede mną decyzja czy kupić zakwas z lokalnego młyna (25 lat), czy rozpocząć swój od nowa. Wiem że różnica w aromacie jest kolosalna na rzecz starszego zakwasu.
#pieczenie #chleb
#chlebjakrobic <- to se zaobserwuj, nie mogę obiecać przepisów dla każdego - te najzdrowsze mąki (pełnoziarniste i słabiej mielone) i ziarna raczej zdominują przyszłe przykłady.

