Kiedyś na promocji kupiłem diamentowe członkowstwo na chess.com. Mało gram, robię sporo zadań. Niestety jakiś czas temu sielanka się skończyła, a ja nie jestem skory do zapłacenia 500 zł (!) za kolejny rok. I tak robię, wyposzczony, po 3 zadania dziennie. I tu na scenę wchodzi lichess, cały na biało! Czemu nie wiedziałem o tym serwisie wcześniej?!


Lichess.

Polecam,

Olmec.


A chess.com RKS HUWDU

#szachy

Komentarze (8)

@Olmec Na lichess są lepsze zadanka, ale na chess comie jest znacznie lepsze wykrywanie cheaterów a co za tym idzie jest ich mniej. Jeśli zależy Ci na grach rankingowych, grasz powyżej 1500 elo i chcesz robić analizę w tej samej apce to wtedy premium ma sens.

@Knight głównie robię zadania, więc odpuszczam chess.com. Mam straszną, irracjonalną blokadę psychiczną przed graniem z ludźmi.

@onpanopticon ja to mam wrażenie, że wszyscy mają obcykane debiuty (a nie mają), a ja nie mam. I to mnie deprymuje. Poza tym rzadko mam czas rozegrać na spokojnie partię, bo wiadomo, jak to w domu - zawsze coś odciąga.

@onpanopticon ok, dzięki. Mam nadzieję, że się przemogę. Zazwyczaj jak przetrwam debiut, to potem z taktyką jakoś sobie radzę w grze środkowej.

Zaloguj się aby komentować