Kiedyś coś tam skrobałam w liceum, były to głównie wiersze białe o marności egzystencji. Po latach tematyka się nie zmieniła, ale się zrymowala. Tytuł tej formy i i jednocześnie debiutu tfurczości własnej to "Nie zesraj się"


Wybudować pomnik niż ze spiżu trwalszy?

Horacy! Spycham to na plan dalszy!

Bo ja tu walczę dzielnie o przetrwanie 

Pochłania mnie wegetacja, jedzenie, wydalanie 


Trwanie w marazmie, melancholii i stagnacji 

W świadomości, że przeważnie nie mam racji 

A chciałabym jak niegdyś filozofowie 

Mieć trafne spostrzeżenia i wyrażać je w słowie 


Czasem gdy się uwznioślam, bywam błyskotliwa

Ktoś może stwierdzić, że na rozumie mi zbywa 

Lecz to wydawanie, iluzja, miraże 

Zdachlego ego urojone wojaże.


Nie będę Słowackim, ani Leśmianem

Tyle mego bogactwa, co w duchu zaśmiane 

Bo bieda smutku doświadcza dotkliwie 

I mnie srogo karze, lecz niesprawiedliwie. 


#zafirewallem #nasonety #tworczoscwlasna #pseudopoezja #kryzys #bolegzystencji

Komentarze (16)

@bojowonastawionaowca a wiesz, że miał to być twór bez tytułu? Ale przyszło do mnie w ostatniej chwili to nie zesraj się, bo jednak poszło z gruzem xD

@vredo no właśnie zawsze w takich sytuacjach przychodzi na myśl Broniewski i Firanka. Chłop co se napisał wiersz o firance, a baba od polskiego kazała wymyślać podteksty i co on se myślał jak pisał o firance.

@Kaligula_Minus I to musi być wg klucza, jakichś wytycznych co sobie ktoś wymyślił, nie wolno po swojemu, tyle to nie.

@vredo weź bo aż mnie telepnelo. W licbazie mieliśmy taką babkę. Wymagała interpretacji z dupy, więc siedzieliśmy ze spuszczonymi łbami bo co nie powiemy to ona drze jape że jesteśmy tumany i głąby. aleeeee, co się okazało dość szybko, na pewnej krótkiej przerwie gdy baba wyszła na chwilę z klasy, pod dziennikiem leżała ściąga dla nauczyciela z kluczem odpowiedzi do interpretacji. Ale się wkurwilam. Programowanie pierwszej wody! Nie myśl samodzielnie tylko tak jak ci klucze każe czyli se facto zgaduj czy twoje rozumowanie odpowiada sciadze nauczycielki...

@Kaligula_Minus A to ja miałem taką starą polonistkę starej daty, wymagająca acz uczciwa. Żadnego klucza i potrafiła z pasją opowiadać tak teatralnie. Mam gdzieś nawet jej książeczkę z autografem, skłamała w podpisie: "Dla najlepszego ucznia" xd

@Kaligula_Minus Każdy takie dostał ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯

Ja to byłem bida z nędzą (jej słowa) i teraz żałuję.

Zaloguj się aby komentować