Komentarze (14)

@maaRcel Może rozmrażać w pokoju gdzie koty nie mają wstępu? Rozumiem miłość do zwierząt ale kot w kuchni mnie strasznie obrzydza. Znałem pary z kotami gdzie jedna pilnowała by kot nigdy nie wchodził do kuchni, a inna z uśmiechem na ustach mówiła, że ich kotek przeszedł się po cieście ale powinno być dobre.

@nbzwdsdzbcps jesteśmy na wakacjach i jakoś nie pomyślałem, że kot pewnie się zainteresuje. Normalnie nie pozwalam mu łazić po stołach, blatach. Ten jest dosyć psowaty, bo reaguje na imię i komendy, że ma złazić, gorzej było jak mieliśmy głuchą kotkę...

@maaRcel Rozumiem nie chciałem Ciebie obrazić ale przypomniało mi się to, że różnie ludzie to traktują i mówię tylko o tym co mi się rzuciło w oczy od właścicieli kotów. Z psem jest łatwiej zabronić mu dojść do pewnych rzeczy bo nie jest aż tak mobilny jak kot.

@nbzwdsdzbcps nie poczułem się obrażany, więc luz :-) Sam uważam, że kociarze mają bardziej narobione w głowach niż psiarze, choć jak wszędzie są wyjątki. Pies jest bardziej "kompatybilny" z nami: jest zwierzęciem stadnym i znajduje swoje miejsce, aktywny jest w dzień, nie w nocy jak kot, no i łatwej psa nauczyć pewnych rzeczy.

Ja bardzo nie lubię jak sierściuchy łażą po stołach i blatach. Można oduczyć, prawda że można oduczyć? Dla moich sierściuchów na szczęście stoły i blaty są poza zasięgiem.

00c37b2f-30df-4f63-9e5a-614816fce57b

@maaRcel mój kot, swoją drogą całkiem podobny do Twojego, nigdy nie wykształcił u siebie chęci jedzenia ludzkiego żarcia. Po⁎⁎⁎⁎na akcja. Nawet surowego kurczaka to zje tylko kawałek i sobie pójdzie, a takiego mięsa mielonego to nie ruszy nawet jakby mu na łeb położyć.

@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta to wołowina rozbita na rolady. Mój nie je indyka, ale kurczaki i wołowinę zawsze. Moja wina, bo za słabo zabezpieczyłem.

Zaloguj się aby komentować