Kiedy jak nie teraz. Mój Król zimowej pogody czyli mieszanka zwierzecego agaru z kakao.
#conaklaciewariacie u Was?
#perfumy

Kiedy jak nie teraz. Mój Król zimowej pogody czyli mieszanka zwierzecego agaru z kakao.
#conaklaciewariacie u Was?
#perfumy

@Grzesinek Ostatnio testowałem Miyaz Iris Cacao Mysore i w jakiś sposób przypomniał mi Lao, zamieszanego z bazą od któregoś ALD (Ottoman Empire?). Zapewne znasz, w każdym razie polecam testy
Dziś u mnie Prissana - Sahar. Prin Lomros zazwyczaj oscyluje wokół stałych tematów. Sahar to jeden z tych, które nieco odbiegają od tej głównej twórczości. Skojarzenia bliskie pustynnym Tauerom - tamte jednak są specyficznie "zapowietrzone", przestrzenne. Tutaj jest w miarę gęsto i z odrobiną zieleni. Nie zastąpi, ale na pewno przypomni Tauery w jakimś stopniu.
@Grzesinek Wczoraj był Tabac Dore dziś dla porównania Feel Oud Oud Balsam - kiedyś już je porównywałem, po czasie werdykt się nie zmienił - Oud Balsam nie dorównuje Tabac Dore - choć kompozycje przy pierwszym wrażeniu są do siebie bardzo podobne, to jednak proporcje zostały inaczej rozłożone, bo w OB dominuje właśnie oud i przez to jest bardziej drzewnie, przyprawowo i sucho; brakuje mu tej soczystości z TD i dynamiczności kompozycji. Co ciekawe tym razem parametry u Feel Oud wypadły jeszcze gorzej niż u Bortnikoff.
Zaloguj się aby komentować