Kazdy statek ma obliczany dla swojego ksztaltu tzw.squat czyli osiadanie. Jest to zjawisko polegajace na zwiekszeniu zanurzenia statku czyli… osiadaniu :) a skad to sie bierze to mozecie zobaczyc na tym krotkim widelo.


Efekt ten jest brany pod uwage na plytkich wodach i w kanalach, bo tam ma najwieksze znaczenie nawigacyjne. Na glebokich otwartych akwenach nie wystepuje.


UKC - under keel clearence - zapas wody pod stepka. Dla naszego statku wyglada to tak jak na zalaczonym zdjeciu.


https://youtu.be/62pETqj8ENU?si=IaBIrp9gr2sNzgLN


#barteknamorzu #marynarz #fizyka #ciekawostki #statki

f635fd0e-1c63-49b1-bd66-012b454b8a74

Komentarze (21)

A większy efekt w kanale wynika z tego, że jest ograniczona przestrzeń, żeby się rozłożył gradient ciśnienia. Ten sam efekt odpowiada choćby za tendencję do zbliżania się płynącego obiektu do ścian śluz (nie pamiętam, jak się nazywa, może podpowiesz).

@bartek555 Z ciekawostek - jako, że chciałem pomóc, próbowałem właśnie znaleźć jakiś filmik o ship squat z lektorem, który nie rozbawiałby do łez. Tymczasem, ta tematyka najwyraźniej zmonopolizowana jest przez Hindusów i innych azjatów - nie znalazłem żadnego mówionego brytyjskim/amerykańskim angielskim. Za to można sobie przejrzeć paletę wymowy z całej Azji

16 knotów nie wyciągnięcie, nie ma bata.


A zjawisko jest też niebezpieczne dla małych jednostek w bezpośredniej bliskości przepływającego bydlaka, bo najpierw dostaje się falą czołową (dziobową), a potem ciągnie do burty.

Zaloguj się aby komentować