@jajkosadzone I co takiego złego w tych lekach? Wiadomo są jakieś skutki uboczne, ale chyba lepiej wziąć leki niż popełnić samobójstwo? Bo w końcu pewnie to nastąpi, bo ile można się męczyć z pojebanymi myślami? Będzie ten moment załamania, że zapomnisz o bliskiej osobie i zrobisz tym jeszcze większą krzywdę bliskim niż sobie. To już chyba lepiej wziąć te leki.
Każdy przeżywa tragedie w życiu i ma momenty, że potrzebuje pomocy. A to, że potrzebujesz leków to żaden wstyd ani dyshonor. Co z tego, że skutki uboczne one i tak w większości przypadków nie występują. Poczytaj sobie ulotkę od antybiotyku jak będziesz kiedyś brał i co też nie weźmiesz?
Druga rzecz, że te leki to też jakiś czas weźmiesz pomoże i odstawisz. Mój ojciec wpadł w alkoholizm przez depresję. Mało brakowało a by się przekręcił przez chlanie, karetka zabierała go już kilka razy do szpitala. Poszedł na odwyk do szpitala psychiatrycznego, brał kilka miesięcy leki od psychiatry. Teraz już bierze tylko jakiś lżejszy lek na uspokojenie i chodzi do psychoterapeutki i żyje i rodzina ma w nim oparcie. A też brał leki z dużą lista skutków ubocznych ale pomogły.
I co czy to wstyd, że je brał? Czy wstyd że był w psychiatryku? Nie, bo uporał się ze swoimi problemami i żyje dla bliskich i siebie też.
Zaloguj się aby komentować