Każde miasto ma jakieś swoje własne legendy i podania przechowane w zbiorowej pamięci jego mieszkańców i ustnie przekazywane z pokolenia na pokolenie. Dlaczegóż więc i Grudziądz, choć miastem jest, jakim jest, trzeba to jednak przyznać, nie miał by również mieć i swoich własnych? Kontynuując więc mój bieżący cykl tematyczny chciałem Państwa zaznajomić z pewnym podaniem ludowym, przekazywanym w tym Grudziądzu z pokolenia na pokolenie (to tak zwana historia mówiona, jak opowiadają jedni, albo, jak mówią inni, historia opowiadana) bo być może jesteście Państwo ciekawi jak się tam to wszystko zaczęło. A mówią, że było to tam kiedyś właśnie tak:


***


Co ma wisieć nie utonie?


W mieście położonym nad rzeką przeklętą

(nad tą co się wije wedle własnej woli)

była i przestępczość, i był alkoholizm.

By to wszystko zwalczyć – uchwałę podjęto.


Tak więc nad tą rzeką budowę zaczęto,

parę tylko godzin: szubienica stoi,

a miast wiechy na niej, co budowy stroi,

linę tam na koniec w pętlę zaciągnięto.


I czekają pod nią przestępcy, obwiesie,

słowem jednym rzekłszy: wszechgrudziądzkie kwiecie.

A kolejka dłuuuga do tej szubienicy!


O budowniczowie! Coś pomyliliście!

Lina się urwała! Ciało w wodę bryźnie!

I skazany tonie, a nie, jak miał: wisi.


***


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (17)

@moll To chyba muszę z nim trochę zbastować, bo jednak wolałbym być z mojego wpaniałego poematu zasranego zapamiętany. Aż sobie wyobraziłem taki nagrobek z granitowym stolcem na nim!

@moll Ale coś jednak w tej pamięci zbiorowej zawsze będzie wiodące. Nawet język jest tak zbudowany, zawsze trzeba wymienić coś jako pierwsze, nie da się równolegle. No i mam pewne obawy, że jednak z Grudziądzem będę kojarzony.

@moll Nic co ludzkie nie jest mi obce. Temat wiodący Pana Jerzego to jednak potrzeba fizjologiczna, więc, jakby na nią nie patrzeć, czysto ludzka. Co innego mieszkanie w Grudziądzu. Kto ma taką potrzebę?

@George_Stark nie kojarzę żeby to o to chodziło w jej przypadku, ale kto wie... Grudziądz dziwne rzeczy z ludźmi robi

@moll No nic. Z siostry na wszelki wypadek nie będę się śmiał. Przekaż jej tylko ode mnie, proszę, tak z okazji świąt, życzenia wszelkiej wyporności.

@splash545 Ty to mi lepiej przypomnij jak tam z tymi aresztami, więzieniami i jednostkami wojskowymi jest, bo i to warto by w poezji jakoś uwiecznić.

@George_Stark no są i to całkiem sporo A tak to nie wiem. Z ciekawszych akcji to była ucieczka z więzienia i gościu się granatem w więzieniu wysadził.

@splash545


i gościu się granatem w więzieniu wysadził.


A odrzut był tak silny, że zwłoki wpadły do rzeki! To już wiem o czym pisać następnym razem!

@George_Stark Z każdym wytworem, nie wiedzieć czemu, nabieram coraz większej ochoty na wycieczkę do Grudziądza

Zaloguj się aby komentować