Komentarze (19)
@vredo kiedyś znajomi zabrali malcana do lasu. Jak się położył na glebie po jakiejś hopie to go zostawili (potem zabrali), zabrali fotele na sprzedaż i wyrejestrowali xd
To było jeszcze wtedy jak można było wyrejestrować auto jak człowiek.
@maximilianan Mój drugi braciak najstarszy zajebali z kolegą komuś malczana osiedle obok. Rok w zawiasach na dwa.
@michalnaszlaku za to do tego nadawał się wyśmienicie bo rozjebać go było ciężko, w lżejszych warunkach wjechaliśmy Fiesta kilkadziesiąt metrów i jeb miska olejowa poszlaaaa xD
@cebulaZrosolu przeciez ten samochod psul sie jak za dlugo na niego patrzyles xd moj dziadek mial kilka takich( nowych,salonowych) i kazdy wyjatkowo chujowy
@jajkosadzone widzisz a nasz za kilka stówek do zapierdalania po polach się nie psuł, tzn za bardzo się nie psuł
@jajkosadzone a ja Ci mówię, że za kilka stówek plus paliwo mieliśmy zabawy na całe wakacje
Zaliczając nawet wywrotkę.
Fiesta za 800zl nie dała nam tyle radości
@cebulaZrosolu ja rozumiem emocje,frajde i nostalgie,ale auta rodem z prl byly po prostu chujowe
Tak samo mam multum wspomnien do swojej starej Hondy,ale dzisiaj juz nie chcialbym jezdzic takim autem
@jajkosadzone ale ja Ci mówię, że jesteś uprzedzony xD
Bo pod komentarzem o rozpierdalaniu malucha na polach się uruchamiasz jaka to motoryzacja w PRL była chujowa
Zaloguj się aby komentować
