Kandydatka do sejmu z PiSu Agnieszka Wojciechowska (nr 3 w łódzkim) użyła słowa "murzyn".


Kandydat Lewicy Przemysław Koperski (nr 1 Bielsko-Biała) oburzył się i domagał się od prowadzącej reakcji. Nie doczekał się, więc opuścił rozmowę.


Pani z PiSu powiedziała, że jest filologiem i to słowo występuje w słowniku i może go używać.


Pan z Lewicy powiedział, że słowo jest nacechowane pejoratywnie i nie można go używać.


Kto miał rację?


NAGRANIE: https://streamable.com/mx211k


#polityka #rasizm

Kto ma rację

66 Głosów

Komentarze (17)

@maximilianan Ale "murzyn" nie jest nacechowane pejoratywnie, bo u nas nie było nigdy rasizmu i upieranie się przy czymś innym to dziwna próba kserowania problemów z innych krajów. Nie żeby Polacy byli w czymś lepsi od ultrarasistowskich Holendrów czy absolutnych wielkich przeorów rasizmu Duńczyków, po prostu dzieje tak się potoczyły, że Rzeczpospolita z obojętnym numerem nie została nigdy kolonialną potęgą. No to wobec kogo mielibyśmy być rasistami?

@maximilianan Ja właśnie tego bym się spodziewał po polonistce. Słowo "murzyn" naprawdę nie ma u nas negatywnych konotacji, jakiekolwiek fikołki by głupiątka z lewicy robiły.

@maximilianan Tak jakby brakowało w języku polskim pejoratywów słowa murzyn: czarnuch, smoluch...

mode nie banuj, na potrzeby dyskusji tylko.

@smierdakow w kraju który kolonią był a do dziś niektórzy się spierają czy być przestał dopierdolenie się do słowa "murzyn" to imo lekka przesada

Zaloguj się aby komentować