Już zapomniałem jaka to radość bawić się sterownikami w linuxie... zawsze coś musi być nie tak ( ‾ʖ̫‾)
#linux #ubuntu
Już zapomniałem jaka to radość bawić się sterownikami w linuxie... zawsze coś musi być nie tak ( ‾ʖ̫‾)
#linux #ubuntu
@bendyz bierem najnowszy ze stronki AMD, instaluje .deb i potem amdgpu-install, czy robię jakiś niepotrzebny overkill tutaj?
https://amdgpu-install.readthedocs.io/en/latest/install-prereq.html
@Tomekku Choroba, też miałem miałem jakieś zagwózdki z moim 6700XT na Archu ; D, ale to było ponad rok temu, tyle że ja chciałem mieć bleeding edge, którego nawet manjaro nie miał, więc kompilowałem je sam, bo bawiłem się w programowanie Vulkan'a. Śmieszne jest to że masz do wyboru:
sterowniki od AMD open source
sterowniki od AMD closed source
sterowniki open source ; P
Każdy ma inne capabilities, im szybszy tym mniej, więc w sumie jest to fajne.
Za to jak już to uruchomiłem to wszystko śmiga, łącznie z CS2 i DCS (który też musiałem szturchnąć w protonie) do dzisiaj
@Tomekku Zdecydowanie overkill. AMD wydaje sterowniki opensource i są już w jądrze. Te ze strony to tylko jeśli chciałbyś coś bardzo specyficznego robić z obliczeniami na karcie( chociaż to też już w większości działa na otwartych - ROCm). Serio sterowników od GPU to się już w ogóle nie rusza w przypadku AMD bo wszystko działa i nie ma żadnych problemów z aktualizacjami.
Zaloguj się aby komentować