Już wrócił z torbami, juz wstawił bułeczki, juz przyprawial kotlety, coś poczuł, jakis swąd... machnal ręką. To byly bułeczki, ładnie wypiekające sie w 230 stopniach.
Coz, zjem burgera bez bułki, bo juz nie mam sil w niedzielę znow polowac na jakąkolwiek bułkę.
#zalesie #gotowanie



