@Oczk Chłopie, akurat uderzyłeś w punkt, w którym jestem ekspertem, bo jestem przewoźnikiem międzynarodowym i mam własną firmę.
Niestety, ale rynek jest w głębokiej zapaści i aktualnie podaż ładunków względem połowy zeszłego roku spadła o około POŁOWĘ! Rentowność jest na ledwie kilkuprocentowym poziomie i to u tych, którzy dali radę zredukować koszty. Reszta ciągnie brzuchem po dnie.
Co do linku z gov.pl, który wkleiłeś, to oczywiście minąłeś się z prawdą, bo nie chodzi o kierowców i wizy, tylko o dostęp ukraińskich firm do rynku wspólnotowego. Wcześniej odbywało się to na zasadzie zezwoleń wzajemnych, a teraz zezwolenia zostały zniesione (w sumie nie wiadomo w imię czego) i ukraińcy mogą sobie jeździć jak chcą, gdzie chcą i ile chcą, a jest to niestety nóż w plecy polskiego przedsiębiorcy.
Wobec powyższego, jeżeli Twoje zarzuty wobec mojego wpisu kończą się na tych punktach, to proszę teraz o przywrócenie go, bo niestety, ale się okropnie pomyliłeś. Przeprosin nie potrzebuję, każdy ma prawo do pomyłki.