Komentarze (13)

@bartek555 jak dopiero wchodziły duże puszki energetyków to złapałem w korku gościa z takim piciem i bylem pewny, że sobie jedzie i pije piwo. "Goniłem" go w korku dłuższy czas aby się upewnić i chciałem dzwonić na bagiety ale jak się zrównaliśmy to miałem niezłe ździwko.

Zaloguj się aby komentować