Jezu jaka to jest ciężka gra, jak ja moglem dawać w to radę 30 lat temu xD
Strzelanie z łuku to akurat najprostsze było. Nigdy nie udało mi się całej mapki przejść w jeździe konno przez przeszkody. W ogóle sterowanie na klawiaturze to katorga. Pamiętam, że najlepiej mi szło jak miałem pada pod kompa podpiętego.
20 minut i już mnie ręce bolą od nawalania w enter
Pamiętam, gdy któregoś wieczora mama kazała wyłączyć komputer. To odczekaliśmy z starszą siostrą, aż zaśnie aby w to grać na dwie ręce. Jedna osoba nawalała w enter, a druga w spację aby płotkarz przeskakiwał przez przeszkody. Oczywiście było to na tyle głośne, że mama się obudziła i dostaliśmy ochrzan
P.S. grę kupiłem 4 lata temu na GOGu za 7 złotych. Przeglądałem katalog gier i nagle nabrałem ochoty aby pyknąć
#gry #retrogaming


