Jeszcze się wędzi, drewno jabłoń, grusza i olszyna. Już widać że ładnie przyjmuje dym, oczywiście ociekanie i suszenie według zasad, temperatura w wędzarni około 50*C. Zacząłem o 7.20, jeszcze chwila i parzenie. Po wszystkim wrzucę zdjęcia.


#wedzenie #jedzenie #gotowanie #wedliny #hobby

3ed4dcb6-740f-480a-be9e-8e2d6a6a0d6a
e077bcea-97c7-41eb-8040-4a1a2b8c2f6c

Komentarze (19)

@toto-tomato

[Tak bez kontroli Unijnej, bez certyfikatów, bez rejestracji, bez pozwoleń??? ]


To właśnie dzięki unii mam mięso które wiem skąd pochodzi, są na te mięsa certyfikaty i badania, wiadomo że nikt nie skarmia trzody paszami niewiadomego pochodzenia. Mieszkam na wsi i widzę jak zmieniło się na lepsze, choć wiele jeszcze zostało w tych zakutych wiejskich łbach, jak np. wylewanie ścieków przydomowych na pastwiska, gdzie później wypasa się bydło mleczne. Unia zakazała wielu środków owado, grzybo, chwastobójczych, które miały katastrofalny wpływ na środowisko i ludzkie zdrowie. Nie wiem czy wiesz, że ukrócono proceder dolewania wybielaczy do mleka, by zaniżyć poziom bakterii w mleku. Nie wiem czy wiesz, że gdy w próbce mleka wykryje się antybiotyk, to wylewa się całe mleko z transportu a rolnik pokrywa całą stratę. Unia wbrew pozorom, to najlepsze, co spotkało polskie rolnictwo.

@mahuk Jeśli wychodzą ciemne, to są przewędzone, na szczęście jeśli są brązowe to jeszcze nie jest źle. Moje po odparzeniu robią się ciemniejsze, ale też bez przesady, dużo daje drewno, wędząc samą olchą mięso będzie koloru złotego, dodając gruszy mięso wybarwia się w zależności od rodzaju mięsa. Spróbuj obniżyć temperaturę w wędzarni, powinno pomóc.

Zaloguj się aby komentować