@wilhelm99 "Powtarzam, w których mediach, tak jak teraz masz w programach kulinarnych promowane, miałeś taką indoktrynację dotyczącą jedzenia robali? "
Teraz też jej nie mam szurze. Słyszę o tej indoktrynacji ciągle od konfederatów. Może dlatego że jako lewak mam wyłączone TV. Z tym że ja wyłączyłem również wRealuTV.
Ale wejdę na hejto i mi kuce ciągle wmawiają że jestem indoktrynowany żarciem owadów, gdzie przez całe życie widziałem stretę reklam, ale nigdy żarcia owadów. Nie widziałem programu kulinarnego z owadami ani wtedy ani teraz. No chyba że... jakiś linki mi przyśle jakiś randomowy kuc z neta, który z resztą również wcale przypadkiem się na to nie natknął, tylko podał mu to inny kuc z neta i sobie wcajemnie przesyłają żeby przekonać się jaka to panuje infoktrynacja. No i że komunizm polega na żarciu owadów - a jakże. I że to wcale nie prywatne firmy na wolnym rynku, tylko to odgórnie jest sterowane przez spiskowców z UE jakimś cudem i to wcale nie jest kapitalizm.
"miałeś taką indoktrynację dotyczącą jedzenia robali?"
Tłumaczyłem ci matole że nie chodzili wszędzie wpuszczeni na sejmowe salony konfederackie trole które napierdalają z zasięgami o żarciu owadów. Oni każdemu kto powie im o żarciu owadów i się z nimi w czymkolwiek nie zgadza to "należy do indoktrynatorów żarcia owadów". Tak jak tamten poprzedni kuc-debil uważa że należę do tych co zmuszają do żarcia owadów.
"Bardzo dobrze, że słyszałeś, ale to tylko jeden przypadek, ale to pewnie dlatego, że wtedy korwin nie grzał tego tematu "
No to ci właśnie tłumaczyłem. To że jesteśmy "indoktrynowani do jedzenia robali" to nie sprawka UE a już tym bardziej komunistów, tylko prawackch troli którzy łażą i powtarzają takie rzeczy żeby bazując na najbardziej bezmyślnych instyntach kojarzyć swoich przeciwników politycznych z czymś obrzydliwym. I to im się udaje, i myślisz że "jesteś indoktrynowany" a prawda jest taka że gdyby nie j⁎⁎⁎na kuceria to byś co najwyżej jako ciekawostka w radio o tym usłyszał i tyle z tej "indoktrynacji".
" Boże, jakim ty jesteś kretynem, aż szkoda mojej klawiatury na ciebie"
Gościu, napisałeś "10 lat temu w czasach normalności nie było takiej propagandy". Zostałeś zaorany w 5 sekund linkami które pokazują że ona była raczej większa niż teraz. I mnie nazywasz kretynem.
No chyba że dla ciebie jakiś program kulinarny o którym nikt nie słyszał > raport ONZ oraz wydanie 3 mln przez UE na promowanie owadów do jedzenia.
BTW. Te programy kulinarne w TV nie są po to żeby promować żarcie owadów, to nie żaden spisek neomarksistów z Davos i inne kucowskie szuryzmy, tylko po prostu żarcie owadów wzbudza emocje i czasem w TV są takie rzeczy bo to przykuwa uwagę.
Z resztą u znanego prawackiego szura Cejrowskiego też było, no i co, Cejrowski też należy do neomarksistowskiego spisku?
Np. ok 10 lat temu był program "nieustraszeni" czy jakoś tak się to nazywało i oni tam leżeli z owadami albo je żarli. Było głośne. Czasem to samo masz w innej odsłonie, grunt żeby przykuć twoją j⁎⁎⁎ną uwagę. To jest przeliczone na twoją uwagę, żebyś obejrzał, a w przerwie obejrzał reklamę, to jest kwestia zysku na kapitalistycznym rynku, a nie żaden "neomarksizm" debilu.
A tymi którzy sprawiają że się o tym ciągle gada są sami skrajnie prawicowi szurowie.
Ja np. pierwszy raz słyszałem o tym tutaj od AmbrożyKalarepa, a ty od kogo? Kto cię indoktrynuje? Dawaj nazwisko drania!