Komentarze (22)

Siedzę w kawiarni i czytam książkę, ciągle wchodzą i wychodzą pary, a ja siedzę sam. Nie robi to dobrze na głowę, żałuję, że nie zostałem w piwnicy. Przynajmniej nie widziałbym tego wszystkiego. Jest do ciężko, koledzy.

@DerMirker Co ja mogę Ci powiedzieć... nie będę ściemniał, we dwoje jes mimo wszystko lepiej. Ale, to musisz sam się przekonać. Nie poddawaj się i walcz. Mimo wszystko nie pękaj, napisz do jakiejś panny z okolicy. Sam tak zrobiłem

@DerMirker tym czasem ludzie wchodzący do kawiarni w której siedzisz - ten to pożyje, siedzi na luzie z książką i browarem, scroluje internet - zazdroszczę mu wolności.

@DerMirker czy ja wiem, ja mam drugą połówkę i nie obchodzę walentynek, nigdy mnie to nie pociągało. Różni ludzie, różne historie będzie dobrze!

@ciszej problem polega na tym, że Ty masz wybór - świadomie rezygnujesz z Walentynek, choć możesz je obchodzić a On nie ma wyboru, bo jest sam i dlatego jest jak jest.

@Lubiepatrzec tak, ale w tym przykładzie chodzilo o osoby zgromadzone w kawiarni - nie wszyscy obchodzący walentynki obchodzą je szczęśliwie, nie każdy kto w tym momencie jest na mieście jest zadowolony. Chodzi o to że nie znamy myśli innych, a opierając się tylko na takim obrazie słodko-walentynkowym można wysnuć niewłaściwe wnioski.


Czasami i mężczyźni trwają w relacjach których lepiej gdyby nie było, ale nie zawsze widać to patrząc powierzchownie.


I tak samo wychodzące kobiety mogą marzyć o książce i spokoju który daje samotność. Niestety nie ma gwarancji że znalezienie kogoś da szczęście.

@DerMirker no w walentynki sie nie wychodzi, nie dosc ze tloczno, to czesto ceny specjalne na okazje no i wszedzie pary, jeszcze pewnie jakies oswiadczyny etc. Lepiej zostac w domu

@DerMirker skapitalizowane "święto" na potrzeby podbijania sprzedaży produktów wszelakich, daj sobie luz. Idź się przewietrz, pograj w gierkę albo obejrzyj film i idź spać.

Zaloguj się aby komentować