Jestem jak śnięta ryba, wyrwanie zęba wczoraj okazało się nie do końca udane, dzisiaj chirurg - ankyloza, chyba umarłem na tym fotelu


Jakiś Metronidazol dostałem na 5 dni, i walczę ze sobą jakoś funkcjonować, ktoś coś jakieś rady? Hejto pomusz


#pytanie #pomocy

Komentarze (9)

@GazelkaFarelka @Hoszin Ketonal to gówno, nimesil to gówno dopiero 5 saszet mi pomagało jak więzozrosty pozrywałem (ale nie brałem często bo w takich dawkach to toksyczne), Tramadol za to pomagał ale to na nielegalu od matki dostałem, a w sumie to straszny syf bo uzależnić się łatwo.

Generalnie mało co te leki pomagają (bez recepty), a jak miałem ból zęba, że ja pierdole to pomogło mi 800mg ibuprofenu dopiero ale jak na to wypiłem chyba z pół butli- o dziwo- paracetamolu dla dzieci, ale też nie polecam takich eksperymentów.

Mam taką opinię, że lekarze mają w dupie, że cię boli i uważają, że ma boleć dopóki nie umierasz.

Nie jedz orzechów tą stroną. Alkohol też raczej odstaw. Jeżeli na przedzie to fajka będzie się dobrze trzymała w tym miejscu, jeśli z tyłu to najpewniej wejdzie w tą przestrzeń orzeszek laskowy.

Zaloguj się aby komentować