Jest po godzinie dwudziestej drugiej (pora w tym przypadku jest ważna, ze względu na tematykę utworu), pozwolą więc Państwo, iż chyba jako pierwsza podzielę się sonetem #diriposta do diproposty @KatieWee


Erotyk o męskich dłoniach


Rozkoszy przede mną otwierasz podwoje,

Tajemną władasz mocą, magią i prawiedzą,

Gdy twe dłonie po kawałeczku me ciało zwiedzą,

Gdy zaczną zmysły mieszać, wszczynać rozboje!


Ciało rozedrgane, czy nadal jest moje?

Twe palce zręczne, co robią - wiedzą.

Mój oddech, pragnienie w mig wyprzedzą,

Podporządkowuję im swoje nastroje.


Jeszcze dreszcz nie minął, już przyjemność nowa,

Już sunie ciepły dotyk w kierunku półmroku,

Omdlewam, jak w swym płomieniu świeca woskowa.


W głębiny przygotowujesz się do skoku,

Lecz, czy jestem ja na ten skok gotowa?

Przeszył mnie czar, porwała mnie siła uroku…


Dziękuję za uwagę


#nasonety #zafirewallem

Komentarze (18)

Widać, że wróciłaś do czytania chwastów. Choć trzeba przyznać, że wpasowała byś się tam zdecydowanie w czołówkę

Szacunek, że po tylu czterowersowcach jeszcze sonet ułożyłaś i to jaki!

@moll @splash545


Moim zdaniem ten sonet to bardzo przyzwoity erotyk, stąd rodzi się pytanie nad jakim warsztatem trzeba by popracować?

@George_Stark zawsze nad czymś można popracować... Ale skoro ktoś stwierdził że chwast, a nie przyzwoity erotyk to tym bardziej mam nad czym pracować

Zaloguj się aby komentować