Jest 175 cm. Dopiero połowa głębokości . Jeśli wieczorem się nie odezwę to znaczy że mnie zasypało. R.I.P


Uprzedzając pytania to mam takie hobby. Jeden wędkuje inny jeździ na rowerze.


Jak coś znajdę wartościowego to wam zrobię zdjęcie.


Czuję złoty pociąg

b4348138-e111-4c4a-a66a-d31ebe764c99

Komentarze (19)

@LinuxPL ale to białe po prawo to nie jest ściana czegoś ważnego typu dom, czy inny budynek, co nie?

Nie kopiesz ponad 3-metrowego dołu tuż obok fundamentów, prawda?

@LinuxPL To na zwłoki? Może nie trzeba aż tak głęboko - połóż płycej truchło psa, pod psem już nikt dalej kopać nie będzie.

@LinuxPL TEGO DNIA WSTAŁEM O 21, BO POPRZEDNIA NOCKĘ SPĘDZIŁEM Z OJCEM W KOPALNI - WŁASNEJ KOPALNI. ODKĄD NAUCZYŁEM SIĘ SAM WYSRAĆ, MÓJ TATA POSTANOWIŁ ZACZĄĆ SPEŁNIAĆ SWOJE MARZENIE ŻYCIA. CHCIAŁ DOKOPAĆ SIĘ PIEKŁA. SKOŃCZYŁEM TYLKO 3 KLASY PODSTAWÓWKI, BO NIE BYŁO CZASU NA GŁUPOTY. MUSIELIŚMY KOPAĆ, A KONKRETNA JAZDA ZACZĘŁA SIĘ GDY TATEK WZIĄŁ KREDYT NA KOPARKĘ. GDY JUŻ BYLIŚMY NA GŁĘBOKOŚCI 5KM, W ZIEMI OTWORZYŁ NIE Z D⁎⁎Y NI Z P⁎⁎DY TUNEL. TATA UŚMIECHNĄŁ SIĘ DZIWNIE I POŚWIĘCIŁ LATARKA W CIEMNOŚĆ. PO CHWILI Z TUNELU WYSZŁA POSTAĆ. MIAŁA OGON I ROGI NA CZOLE. CALA CZERWONA JAK BURAK. TO BYŁ SZATAN, SAM WE WŁASNEJ OSOBIE. TRZYMAŁ W REKU TRÓJZĄB A C⁎⁎JA OPLATAŁ WOKÓŁ UDA. POPATRZYŁ NA NAS I RZEKŁ: - IDŹCIE STAD K⁎⁎WA. WRÓCILIŚMY WINDA NA POWIERZCHNIE, ZASYPALIŚMY DZIURĘ I ZA SPRZEDANA KOPARKĘ OTWORZYLIŚMY WŁASNY WARZYWNIAK.

@LinuxPL zarty zartami ale mojego ojca kumpel tak zginal. Kopal dziure na podworku, nie przyszedl na obiad, poszli go szukac, zanim ktos w ogole pomyslal ze moze byc zasypany juz bylo za pozno. Odkopali trupa

@LinuxPL jeśli Twoje hobby to kopanie takich dołów polecam karierę grabaża. podobno jeśli w pracy robisz to co kochasz to nie przepracujesz ani jednego dnia!

@Mario_Puzon

polecam karierę grabaża


paliwoda mode on

Ja za to polecam sięgnąć do słownika języka polskiego

paliwoda mode off

Zaloguj się aby komentować