Jehuske do Rosji wygnałem, bo się zapytała czy to dobrze, że się zbroimy. Odpowiedziałem, że jak najbardziej dobrze. To zaczęła mi o miłości do bliźniego coś sapać, a potem mi zaczęła coś o Jezusie gadać i o Księdze Wieczystej z jakiegoś listu co tam się miłować trzeba i tak Jezus kazał i tak napisali. Jak ją poprosiłem aby go zawołała to mnie skwitowała, że Jezus ma plan i go realizuje. Powiedziałem jej, że w takim razie realizuje go w sposób sprzeczny z jego własnymi wartościami. A potem jej zaproponowałem aby realizowała swoją misję za wschodnią granicą o miłości do bliźniego hehe. No i potem ją zapytałem czy w czymś jeszcze mogę jej pomóc, bo nie chciałem aby ta rozmowa się zakończyła z mojej inicjatywy. Ale zgasiłem robaka, to mi dzień zrobiło. Full kulturka to była, nie miała argumentów. Nawet się nie starała.


#jehowe

evilonep userbar

Komentarze (12)

Nachodzą Cię?

Ulotki wzięte?

Jeśli tak, to za moment przyjdzie z kimś, kogo już tak łatwo z pantałyku nie zabijesz.

@Byk a niech mnie nawet zaproszą do Sali Królestwa albo na zlot na stadion to pójdę i chętnie pomogę tym ludziom, bo jestem człowiekiem dobrej woli i czynu społecznego

@evilonep Jak już będziesz na tym zbiorze to dolej im tam do święconej wody jakiegoś prochu Bożego, to będą go widzieć już teraz, a nie na sądzie ostatecznym - którego się nie mogą doliczyć od dobrych stu lat xD

@evilonep potrafią być męczący, a ponieważ pokonałeś pierwsza barierę to zintensyfikują swoje działania.

@Byk mój ojciec całe życie próbuje ich nawrócić. Nie mógłbym mu tego zrobić nie podejmując próby xd ale nie słyszałem żeby intensyfikowali działania przy silnym oporze;D

@evilonep moja matka wpadła kiedyś w dysputę tak zażarta, że kilka dni później przyszedł szaman zboru z nią porozmawiać. Po tym fakcie, matka kazała mi nie odbierać domofonu, a jak pukali, to nie otwierać. Miała ich dosyć.

Zaloguj się aby komentować