#jedzenie #gotujzhejto


Beef madras, robiony w Ninja Foodi pod ciśnieniem.


Wiem - wygląda jak kupą ale smakuje za⁎⁎⁎⁎scie

aabf969c-bca2-4cbf-8248-5b7d59413298
4e6f5f11-d97e-4503-8221-7c7130b7f184

Komentarze (56)

@maximilianan hi pressure, 40'. Mogłem potrzymać 5' dłużej, ale i tak jest spoko, miesko sie rozpada. No i trochę czerwonej chilli w proszku dać żeby kolor mniej gówniany był....

U mnie chicken madras to najlepsze żarcie na kaca ❤️ ale znajomy Hindus cały czas namawia mnie żeby zastąpić kurczaka jagnięcina i chyba w końcu się skuszę

@tomasz-frankowski ja jakoś tak za jagnięcina średnio przepadam, ale wołowinka wchodzi jak złoto w tym przepisie co dodałem w komentarzu na liście składników nie ma pasty z tamaryndowca, wspominaja o niej dopiero na koniec. Polecam dodać

@HolQ jak chcesz to zagadam do mojego bliskiego przyjaciela- Hindusa który pochodzi właśnie z miasta madras (dzisiaj chennai) z którego ta potrawa pochodzi i spiszę domowy przepis :)

@HolQ Ja też byłem. A wszystko przez to, że w przedszkolu było sprawdzane to podczas obiadu, z przekory trzymałem w lewej rączce łyżkę jedząc zupę mleczną, xD

@SUM mnie mój pradziadek dla którego bycie leworęcznym było równoznaczne z byciem upośledzonym (rocznik 1904) po kryjomu przed moja matka uczyl mnie pisać i posługiwaćsię prawa ręka. Trzymam sztućce jak praworęczny, myszka pc też w prawej ręce itp. Ale pisanie tylko lewa

@SUM a to nie jest skonstruowane inaczej? Nie znam się


Edit: tak na szybko teraz popatrzyłem to sporo tego jest. Jak w podstawówce byłem to chyba mniej tego było.... (30 lat temu)

@SUM @HolQ piórami da się pisać lewą ręką, jest nawet kilka sposobów w jaki mańkuci ustawiają sobie kartkę i rękę. Wiem, bo robiłem research na ten temat dwa lata temu XD


Z piórowych mańkutów możesz przywitać się z @Wrzoo która pisze piórami i nawet testowała kilka moich i @moll która nawet pokusiła się o stalówki dla leworęcznych i poleca.


Jest was od zapierdolenia na tym portalu, nie wygnani na czas i się zagnieździło XD

I chyba połowa piórami pisze XDD

@HolQ ciiiii, bo się wyda xD


Poszukaj sobie pelikana za 2 dychy dla mańkutów, ma asymetryczną delikatnie stalówkę i faktycznie tym piszesz, a nie próbujesz sobie zrobić krzywdę. Te ich naboje na wejście są spoko, ale ogólnie atramenty lepsze są od Jinhao, wypadają lepiej od Parker Quink, który jest teoretycznie szybkoschnący


@SUM

@moll spoko, dzieki., Ja praktycznie rzecz biorąc nie pisze ręcznie, więc raczej by się po prostu kurzyło na biurku .


Ej! Bez wyzywania się od mańkutów! Jesteśmy lewo-pozytywni !

@HolQ ja piszę! Mój brudnopis wędliniarski, czyli latające po domu karteluchy, to właśnie piórem piszę. Aktualnie ulubione to różane z fioletowym atramentem


A ja to oburęczna. Prababcia nie lubiła lewusów xD

@moll nigdy nie potrafiłem robić notatek jak już robie to później nic z nich nie rozumiem , dlatego dla mnie ktoś ze skillami w robieniu notatek jest pro . Na studiach zawsze z takimi ludźmi starałem się żyć w zgodzie xD

@HolQ skubana, potrafiła mi tak długopis wytracić z ręki, że przez cały pokój przelatywał.


Za to mój dziadek był leworęcznością zafascynowany i różne czynności kazał mi robić jedną i drugą ręką i się przyglądał jak mi idzie.

@moll w obecnej robocie mój brak umiejętności notowania jest dość uciążliwy, bo moja manager molestuje cały team, że z każdego spotkania z dostawcami/klientami mają być notatki, z których później robimy wspólnie podsumowanie

@HolQ nie wyobrażam sobie jak można nie umieć robić notatek xD jak bez ręki...


Coś w ten deseń, ale warto było, bo z dziadkiem w komitywie się najfajniejsze rzeczy robiło. Część było z gatunku "ani słowa rodzicom"

@moll "....nie wyobrażam sobie jak można nie umieć robić notatek xD jak bez ręki..." - u mnie mam dwie opcje do wyboru. 1. - Pisać ślepo co ktoś mówi i kompletnie nie rozumieć tego co do mnie mówi i w momencie jak się o coś zapyta patrzeć się z wyrazem zdezorientowania na twarzy. 2. - nie pisać tylko słuchać i rozumiec, angazowac sie w rozmowe, potem jak najszybciej się da zapisać to co zapamiętałem . Problem w tym że na tych meetingach zazwyczaj nie ma czasu, bo np. Po spotkaniu jakiś obiad itp. I do tego czasu część informacji, tych mniej interesujacych( z mojego pkt widzenia )ulatuje. A czasami okazują się ważne xP.


Mam dość waski zakres uwagi xP

@moll podziwiam to jest dla mnie coś kompletnie niemożliwego do zrobienia.


Ale wszystko ma swoje plusy. Często przez to że jak coś robię to NAPRAWDE skupiam na tym 100% swojej uwagi wyłapuje istotne rzeczy, które inni nie zauważają.

@moll to jest właśnie dobry przykład jak wygląda moja podzielność uwagi. Oglądam właśnie serial. Jak pisałem ten dłuższy komentarz nie wcisnąłem pauzy. Teraz musiałem przewinąć bo kompletnie zgubiłem wątek.

@HolQ i paranoikiem też jestem xD ale to się okazuje mocno przydatne w niektórych przypadkach


O jaaaaa, jaki serial?

@moll aktualnie Yellowjackets. Z takich nowości i relatywnie nowych to polecam The Pitt, Paradise, High potential, black snow 2. Sezon (zajebisty serial kryminalny)

Zaloguj się aby komentować