Jako że mam swój prywatny cel roczny, jakim jest 52 książki w roku (jedna na tydzień) nie jak #dwanascieksiazek to chciałem się pochwalić, że w tym roku się udało (55/52.) Choć oszukiwane, bo większość to audiobooki i nie ma za bardzo się czym chwalić, bo to głównie luźna rozrywka, nie jakieś górnolotne epopeje. Dlatego też za bardzo nie dodaje nic na #bookmeter ale może w tym roku się przekonam. To co wpadło w tym roku na screenach.
#ksiazki


