Komentarze (16)

@Enzo przewodowy czy bezprzewodowy? Ja osobiscie mam teraz Dysona V15 Submarine na 80 metrow mieszkania i to gejmczejndżer. Mieliśmy też Electroluxa Q9 i dawał radę na 60 metrów, ale różnica w mocy i wydajności to niebo a ziemia.


No ale to kwestia ceny, wiadomo.

@Enzo Dyson V12 - zastąpił mi stary bezprzewodowy i normalny na kablu, jestem w szoku jak długo trzyma bateria a obracające się szczotki czyszczą super mimo że stricte siła ssania nie jest jakaś szalona.

@Enzo dużo osób poleca bezprzewodowy, ale jakbyś jednak szukał czegoś z kablem to polecam electrolux ultrasilencer.

Nie wiem jakie są teraz modele bo mojego chyba już nie sprzedają. Natomiast ta seria naprawdę jest niezwykle cicha. Można odkurzać w każdych warunkach i prawie nic nie słychać.

@Enzo kupiliśmy w sobotę dreame H14 dual, kombajn wet&dry. Póki co bardzo fajny. Po wymopowaniu większości twardych podłóg w 80 m2 zostało mu jakieś 80% baterii. Bardzo lekko się go używa w trybie wet, bo ma wspomaganie jazdy w przód i w tył. Jako odkurzacz już go trzeba nosić. Mają teraz promkę z okazji premiery.


Nie mam porównania z niczym innym.

@kubex_to_ja Te WD zdecydowanie są super. Mam już prawie dekadę któryś z tych żółtych dużych (wd3 chyba) i nie chce zdechnąć (ostatnie trzy lata siedzi w piwnicy i ogarnia remonty, z 5 ma już za sobą). Niestety VC 5 musiałem reklamować (choć solidnie wykonany jeśli chodzi o materiały).

Teraz mam Boscha unlimited 8 i jest spoko, bateria kosztuje naprawdę niewiele, odkurza poprawnie.

@kubex_to_ja potwierdzam, ciagnie jak ex z czasow szkolnych, ale cichy to on nie jest (tak jak ex z czasow szolnych). Bardzo dobre sa tez odkurzacze profi europe, ale sa juz drozsze. Jakos z 17 lat temu kupilem takiego rodzicom, do dzisiaj wyglada i dziala jak nowy.

@Enzo Na pewno bezprzewodowy typu Tefal Airforce 360, czy Dyson V7 jeśli nie masz przewagi dywanów z jakimś grubym włosem. Szukaj czegoś taniego na olx. np Tefal Airforce 360 poprzednik z prostą, nie łamaną rurą. Im mniej udziwnionych elementów tym dłużej posłuży, bo to, że się połamie jakaś pierdoła po roku czy dwóch obijania to pewne. Dlatego Wydałbym najpierw 500-800zł na używkę w dobrym stanie żeby sprawdzić czy to dla ciebie.

Zaloguj się aby komentować