Ja też wcześniej tylko wrangler i tylko model arizona przez wiele lat. Ale od 2023 przestali go szyć i żaden inny model już mi tak nie podchodzi. Teraz przesiadłem się na 501 i są spoko. Ale jak lasce w lewisie opowiedziałem, że wcześniej co roku kupowałem po 3 pary wranglerów rocznie i wydawało mi się to standardem, to ona mi wyjaśniła.
To nie jakość się popsuła, tylko nie można prać jeansów tymi kapsułakmi ani dodawać płynów do płukania z lanoliną czy keratyną. Jednorazowe upranie jeansów (jakichkolwiek) w takim czymś, niszczy je bezpowrotnie. Nie natychmiast ofkors, ale one zaraz się przetrą i rozjadą. Włókna się po prostu przestają tak trzymać.
Od ponad pół roku kupuję znowu zwykły proszek tylko do jeansów i są jak nowe po każdym praniu.