Jak to jest? Wyobrażacie sobie, że macie internet np. z Netii. Mieliście mieć 50mb/s, a macie 15mbs.


Więc tworzycie reklamację, a dostawca internetu odpowiada po 3 miesiącach, że "Sorry, to nie nasz problem, my tym się nie zajmujemy. Proszę się kontaktować z Netia Dystrybucja"


Chore to by było co nie? Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.


No bo to jest chore w Tauronie xD Zgłaszałem reklamację do Taurona - z którą mam umowę — a ci mówią, że to nie ich problem, bo problem leży na tauron dystrybucja.


Uj mnie obchodzi jak sobie to ogarniacie wewnętrznie, z wami podpisałem umowę więc wy za to powinniście być odpowiedzialni. Z Tauron dystrybucja żadnej umowy nigdy nie podpisałem.


#internet #tauron #elektryka #polska #japierdole

86a234c7-d75d-4296-8237-0d1b163538be

Komentarze (26)

Już nie do końca pamiętam, bo to z 2 lata temu było. Ale z Tauron Dystrybucja się chyba kwity odnośnie łącza podpisywało, a dopiero później umowa itp itd ze zwykłym Tauronem. Podobnnie było z gazem, jedna firma zakłada licznik inna przysyła rachunki xD

Jakbyś przeczytał dokładnie tą umowę i wszystkie aneksy, kruczki itp. To doczytał byś się, ze właściwie to podpisałeś umowę z szatanem i jeszcze im nerkę wisisz.

@Klopsztanga Po 1 czesci wpisu chcialem juz/uzytkownik/Klopsztanga odpowiedziec ze te 15 mb w netii jest realne przy 50 mb umowie - wiem bo pracowalem jako technik ¯\_(ツ)_/¯

@mcy To akurat prawda Ja konkretnie obslugiwalem podfirme "internetia" ktora miala po prostu inny rodzaj sieci (skupowala lokalnych dostawcow i laczyla w jedna siec)

Miałem umowę na 25 mega podpisana na 50 bo to był najniższy pakiet. Bo nie było światłowodu tylko stara miedź w bloku. Po kilku latach się okazało że światłowód był ale nie w bazie i to od 15 lat.

dlatego reklamacje wysyla sie listem poleconym z potwuerdzeniem odbioru, a tak moga cie wysylac na drzewo bo twoja reklamacja nie ma skutkow prawnych

no nie ma, w polsce sad uznaje tylko korespondencje przez list polecony z potwierdzeniem odbioru.

jak im sie zrobi goraco to twoja reklamacje usuna z systemu i co nam pan zrobisz

a jesli masz potwierdzenie odbioru to w sądzie znaczy ze zapoznali sie z trescia listu.

dlatego wszystkie lewe firmy (jak pośrednicy ubezpieczeniowy) nie podaja nigdzie adresow korespondencyjnych.

Właśnie przerabiam warunki przyłącza z tauronem. To jest cyrk.


Chce dom budować za dwa trzy miesiące a prądu nie mam bo się czeka nawet trzy lata xdddddddddd

@Klopsztanga rozmawiałem z jednym gościem to mówił że jest różnie. Raz robią w 3 miesiace, raz w 2 lata. Mówię o docelowych.


Tymczasowe mam wycenione na 30k, dom będzie na wiosnę już do wprowadzenia się. Nie widzi mi się płacić za 3-6 miesięcy tyle pieniędzy, fajnie jakby docelowe zrobili. Pewnie będę pisać pismo do nich żeby szybciej to zrobili ze względu na to że tymczasowe jest ciężej wykonać niż docelowe przez to jak to zaproponowali xD

@libertarianin powiem tak. Powodzenia brachu.


Mam nadzieję i życzę ci że będzie u ciebie lepiej niż u mnie.

Ja robiłem kapitalny remont mieszkania 100m2. Nigdy więcej, nigdy więcej nie chcę użerać się z polskimi fachowcami co robią byle jak byle szybko, byle by zebrać kasę i spierdolic (w podwójnym tego słowa znaczeniu).


Straciłem nadzieje w wolny rynek, gdy widzę że w tym nie liczy się radość klienta, lecz to jak bardzo można ojebać klienta z kasy robiąc jak najmniej.

@Klopsztanga dlatego biorę z jednej firmy budowę domu, pod własny projekt modułowy, wylewka, miesiąc czekania, start budowy, po 3-7 dniach masz ściany i dach, miesiąc robienia wnętrza, potem podłogi muszą odczekać bo znowu wylewka z miesiąc, montaż pompy ciepła i rekuperacji i fajrant - chata zrobiona w trzy miechy maksymalnie. Jedna ekipa robi, mają ubezpieczenie, dają gwarancję. Jak źle zrobią to bank im transzy nie zwolni


Będę musiał tylko zrobić gładzie, podłogi, meble, gniazdka, lampy powiesić. Wezmę tydzień urlopu i opierdziele sam połowę z tych rzeczy do wykończenia.

Sprawdź sobie najpierw w umowie jakie masz minimum prędkości, bo może się okazać że będziesz się rok szarpał a w umowie będzie akapit że minimum to 10, oni dają 15 więc wszystko zgodnie z umową i spieprzaj Pan na drzewo nic im nie zrobisz

@Klopsztanga wyobraz sobie, ze mieszkasz w Europie zachodniej. 35 km od stolicy. 3 km od miasta 10 tysiecznego, 25 km od miasta 50 tysiecznego.


na wsi masz jednego! sic dostawce internetu. Dodatkowo ten dostawca jest finansowany ze skarbu Panstwa, bo inaczej nie bylo by ani jednegoXD


podpisujesz umowe na 50 Mbit, w ktorej jest zawarte, ze predkosci okreslona jako 50 Mbit to tak naprawde max 37 Mbit.

C⁎⁎j tam, alternatywa to Starlink za 80€ + antena za 450€ XD


Przychodzisz do domu, podlaczasz i masz zawrotne 24 Mbit, ale codziennie pomiedzy 21 a 22:30 osiagasz predkosci 0,02 Mbit.


Piszesz reklamacje, ale w sumie to nie mozesz zrezygnowac z umowy, bo zawarles ja na 2 lata. Ewentualnie mozesz, ale bedzie to kosztowalo 1500€. Nie pasuje? Mozesz nas skarzyc - i tak mamy monopol XD

Zaloguj się aby komentować