Jak to jest?


Teraz jest niedziela handlowa? i za tydzień też jest?


Wigilia wypada w niedziele i ona me też być handlowa? Co za niedojebanie mózgowe panuje w tym kraju???


Już do mnie dzwoniła rodzinka i mam w niedzielę robić za kierowcę i jeździć cały dzień po ikeach i szopingmalach, taki h⁎j!


#niedzielahandlowa #pytanie #oburzenie #zakupy

f7d7c21a-4518-472f-9528-6f8069f3999e

Komentarze (14)

@AdelbertVonBimberstein człowiek się przez lata przyzwyczaił że nikt dupy nie truje w niedzielę o wożenie do sklepów. Co ten konsumpcjonizm robi z ludzi.


ja bym zakazał budowania centrów handlowych w tym kraju

@SiostraNieZdradziDziewczynaTak przecież galeria/centrum handlowe to bezpośrednia kontynuacja, a w sumie ewolucja, rynków i targów. Chciałbyś zakazać zjawiska towarzyszącemu ludzkości od zarania cywilizacji?

@AdelbertVonBimberstein Nie do końca się zgodzę. Targ czy handel na rynku odbywa się na zewnątrz. Gdy jest zimno i pogoda taka jak teraz, wtedy przychodzą głównie ludzie, którzy naprawdę chcą coś kupić i potrzebują danego produktu. A połowa "klientów" galerii to Ci co łażą bez celu jak idioci, bo nie mają pasji ani hobby i nie wiedzą co ze soba zrobić w wolnym czasie. Nie, że mi to specjalnie przeszkadza w jakis sposób, ale zwyczajnie stwierdzam fakt

@AdelbertVonBimberstein No ale nie każdy rynek czy targ wygląda jak w sukiennicach krakowskich xD Śmiem nawet stwierdzić, że większość tak nie wygląda. Jak mówię mi to tam rybka, ale prawda jest taka jak pisze OP, że ludzie są jebnięci na punkcie konsupcjonizmu. A fakt, że nie mogą przeżyć jednej niedzieli bez otwartych galerii najlepiej to pokazuje.


Samemu pracuję w korpo i doskonale wiem jak piorą berety prostym jednostkom, żeby kupowali więcej i zostawili najlepiej całą pensję w danej sieciówce, bo przecież dziesiąty produkt z serii X jest im niezbędny do życia. A prosty lud wchodzi w to jak masło i potem płacz, że na nic nie wystarcza, co czwarty Polak nie ma żadnych oszczędności itp. A jak ma mieć, skoro Janusz z Grażynką zarabiający po 3-4 tysiące, połowę swoich pensji zostawiają w galeriach na markowe pierdoły.


Jak jest grudzień to musi być nowy telefon, najlepiej z nowym numerem i dodatkowym tabletem w zestawie z którego skorzystają dwa albo trzy razy, a potem schowają do szafy. Oczywiście dzięki temu prezes czy inny dyrektor może sobie wymienić nowe Audi Q7 na Q8, manager otrzyma premię, więc jakiś cel w tym wszystkim jest

Zaloguj się aby komentować