Jak to czasem śmiesznie się wiedzie rok temu byłem posiadaczem Musk Aoud Cristal z 2016 roku i nie wiedzieć czemu go sprzedałem głupi ch...

No i po roku testów ciemnych wersji i Cristal musiałem znowu stać się posiadaczem Musk Aoud tym razem w ciemnym soku, jakie to jest dobre i eleganckie, moje spostrzeżenia są takie że według mnie wszystkie wersje serii Aoud w ciemnych płynach są dużo lepsze, jest w nich więcej głębi, wiec wymiana z jasnego soku na ciemny wyszła na plusi nie mogło być inaczej jak nie oprysk dzisiaj z tego cudeńka, a #conaklaciewariacie u perfumowych łobuzów, pozdrawiam i życzę miłej niedzieli.

#perfumy #sotd

33d68949-fe8c-4b3c-9143-800df3c12faf

Komentarze (31)

@Cris80 sultan pasha tabac grande. Polecam każdemu kto jest fanem tytoniu. Z czasem a może tylko dzisiaj utracił przesadnie słodkie nuty i jest to dosłownie tytoniowa poezja z monstrualnymi parametrami. Nie znam nic bardziej wydajnego

@pomidorowazupa nie przypominam sobie nic gęstszego, pamiętam jak miałem go w odlewce to po przechyleniu fiolki do góry dnem ten sok nawet nie chciał spływać

@pomidorowazupa @pedro_migo miałem kiedyś Abdul Samad al Qurashi - Super Agarwood i też miał konsystencję dosłownie jak smoła czy miód, zajebiście to wyglądało jak przechylałem flakonik go góry nogami i bańka powietrza w środku płynęła w górę w slow motion

@Cris80 YSL Y EDP, czyli w sumie nic specjalnego, ale lubię czasem zarzucić taki nieskomplikowany, prosty mainstream. Później pewnie wleci coś bardziej zimowego, chyba Lattafa Khamrah

@Cris80 Dziędobry.


Miguel Matos - Club Majestic. Prezent od @hesuss


Świeży, mszany, kibelkowy, cywetowy i kwiatowy. Dobry vintage szypr; być może obowiązkowa pozycja do sprawdzenia dla miłośników Kourosa, choć również może być zbyt niegrzeczny.

@Cris80 na zimowy spacer do lasu Kouros krul. Baba zas przyjela Dior Addict od @Czasem_ruda z walentynkowego zestawu dekancikow :)

854fb900-d35e-4b0e-a764-2064498bcbe0

@Cris80 dziś nie na klacie, a jedynie nadgarstkowo Ensar Oud Lily Gris: Sekadau, ciekawy suchy, pudrowy kwiatowiec z konwalią i lotosem w roli głównej oraz z odrobiną słodkawej, dżemowej róży. Wyraźny jest też szafran pikantny i ziemisty, jak za takim nie przepadam tak tutaj jest spoko. Kompozycję dopełnia słonawa o nieco morskim wydźwięku szara ambra oraz drzewny oud.

Zaloguj się aby komentować