Jak poprawić samopoczucie? #psychologia #pytanie #kiciochpyta
Komentarze (26)
@Icy_
- Nie lubię ruchu.
- Śpię po 10h jak mogę a dzisiaj 9.5h. wywalenie telefonu nie pomaga ani trochę bo zasypianie zajmuje mi z 40 minut i leżę z zamkniętymi oczami. Może po paru miesiącach coś się zmieni.
- Zdrowe jedzenie nie daje mi satysfakcji, ale muszę iść do dietetyka po dietę by nie być grubym.
- Szczerze wiele o tym słyszałem i wszyscy piszą jakie to mają super efekty bez alkoholu a ja nie widzę żadnej różnicy tylko odbieram sobie przyjemności.
- Jakie badania trzeba zrobić na niedobory? Stresu unikam.
- No gram w gry, oglądam rzeczy, ale nie powinien tego robić bo to nie rozwijające.
- Ciężko jest się z kimś spotkać bo ludzie mają terminy zajęte
@Dudlontko
- Braku ruchu sie nie przeskoczy
dlatego proponuje spacery, bo najlatwiejsze. Ja lubie audiobooki, zeby sie nie nudzic
- Chodzi o jakosc snu, jego dlugosc tez wazna, ale jak bedzie slabej jakosci to nie wazne jak dlugo spisz. Zarowno alko jak ekspozycha na swiatlo, brak ruchu, zle żarcie obniza te jakosc. Ja np mam smartwacha, ktory mi monitoruje sen to nie tylko czuje, ze np zle spie ale i widze w apce.
- Żarcie i alko czesto ma nam pomoc w poprawie nastroju. Sam mowisz, ze odstawienie alko to odmowienie sobie przyjemnosci, a zdrowe żarcie nie wystarcza. Dietetyk jak najbardziej dobry pomysl.
Ja sama sie zainteresowalam gotowaniem, szukalam tego co mi smakuje, itd.
- Jesli chodzi o suplementy, to nie wiem, ale chyba powinno sie jakies zrobic.
- To pomysl co bys chcial zrobic, nauczyc sie, i sprobuj.
- Znam ten problem
Musisz szukac tego, co ci pomoze i sie u ciebie sprawdzi, ale kombo ruch, sen, żarcie to podstawa.
@Dudlontko
To najwyrazniej silownia nie jest dla ciebie, tak jak gra w pilke nie jest dla mnie
A podkasty latwo znalezc, a co przesluchac to chociazby cos o tym o co pytasz - jak poprawic samopoczucie! Jest cala masa wartosciowych rzeczy, a sam wyraziles chcec zajecia sie czyms rozwijajacym
@Dudlontko Przede wszystkim ogranicz rzeczy, które ci szkodzą i jesteś tego świadom. Potem pomyśl nad robieniem tego, co wiesz, że jest korzystne. Nie potrzebujesz rozbudowanych rad od innych. Z pewnością masz ze 2-3 rzeczy, które wypadałoby zmienić.
Lepiej coś trwale poprawić z 0% na 30% niż chwilowo na 100%. Palisz? Policz na przestrzeni tygodnia, ile papierosów wypalasz i ogranicz 1 tygodniowo. Mały krok, który nie powinien być zbyt dużym obciążeniem. Po latach takie odejmowania sobie 1 papierosa/tydzień uzbierają się dziesiątki niewypalonych paczek papierosów.
Słodzisz dwie łyżeczki cukru do herbaty i kawy? Utnij z herbaty pół łyżeczki. Przyzwyczaisz się, to utniesz z kawy. Krok po kroku.
Jeżeli uda ci się poprawić wszystko, co jest oczywiste, to wtedy możesz pomyśleć nad pozbyciem się ich całkowicie.
Tak podszedłem do słodzenia herbaty. W domu nauczyłem się słodzić dwie łyżeczki czubate. W wieku 15 lat zrozumiałem, że to bardzo zły nawyk. Sześć miesięcy później słodziłem już tylko pół łyżeczki i było spoko. Potem piłem na zmianę gorzką, słodzoną pół łyżeczki. Po kilku następnych miesiącach już wcale nie słodziłem.
Nie zaoszczędzone pieniądze, nie poprawione zdrowie, nie niezjedzone kalorie - a poczucie, że powinieneś coś z tym zrobić. To się liczy. Nie rzucaj się na głęboką wodę, ustaw sobie taki cel, że trudno byłoby go nie osiągnąć.
Aż sobie zaraz policzę ile kg cukru i kcal mnie ominęło dzięki temu.
@jestem_na_dworzu założenia:
-
jedna łyżeczka cukru, to 8 g
-
piję 5 herbat dziennie
-
rok ma 365 dni
-
od 16 lat nie słodzę
-
1 kg cukru, to 4000 kcal
-
1 kg cukru kosztuje 5,78 zł (cena ze sklepu internetowego oszą)
16 lat * 365 dni * 5 herbat * 2 łyżeczki * 8 gramów cukru = 16 lat * 1825 herbat rocznie * 16 gramów cukru = 16 lat * 29200 gramów cukru = 467 200 gramów cukru = 467,2 kg cukru.
467,2 kg, to 1 868 800 kcal i kosztuje 2700 zł 41 groszy.
Można też się bawić w przeliczenie tego na tłuszcz ludzki (242 kg) i pomyśleć, jakim byłbym grubasem gdyby nie ta mała zmiana lata temu.
Zaloguj się aby komentować