Dyskusja użytkownika smierdakow
Jak mięsożerność powiększyła mózgi.
Hipoteza „kosztownej tkanki".
Naukowcy zebrali dane dotyczące ciężaru poszczególnych narządów wewnętrznych u naczelnych i okazało się, że ludzie są dość nietypowym gatunkiem, jeśli chodzi o znaczącą wielkość mózgu i bardzo krótkie jelito.
Jelita są energetycznie kosztowne w utrzymaniu, ponieważ nieustannie regenerują swoją powierzchnię. Z krótszym przewodem pokarmowym hominini teoretycznie „uwalniali" część energii, która mogła być wykorzystana do powiększenia objętości mózgu. Coś takiego nie zadziałałoby u stuprocentowego roślinożercy, który potrzebuje długiego jelita grubego, aby strawić trudne do rozłożenia włókna celulozy obecne w pokarmie.
Z kolei mięsożercy mają krótkie jelito grube, które absorbuje substancje odżywcze z mięsa i szpiku, nie potrzebując do tego wielometrowej kiszki.
Naukowcy zaproponowali, że w miarę jak nasi przodkowie zaczęli spożywać więcej pokarmów zwierzęcych, osobniki z krótszymi jelitami i większymi mózgami prosperowały lepiej i częściej się rozmnażały. Między 2 a 1 milionem lat temu mózg przeciętnego hominina powiększył się dwukrotnie.
Fragmenty książki Pierwsze kroki. Jak staliśmy się ludźmi.
#ciekawostki
